Zgłoś uwagi

Poseł Rafał Bochenek - Wystąpienie z dnia 08 stycznia 2020 roku.

Sprawozdanie Komisji o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o opłatach abonamentowych

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
47 wyświetleń
0

Stenogram

4. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o opłatach abonamentowych (druk nr 97).

Poseł Rafał Bochenek:

    Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość w sprawie ustawy dotyczącej opłat abonamentowych.

    Szanowni Państwo! Media publiczne, które w każdym demokratycznym kraju są jednym z kluczowych filarów państwa prawa - często przecież nazywane są czwartą władzą - w Polsce przez lata wskutek braku stabilnego, uporządkowanego i przewidywalnego mechanizmu finansowania nie mogły w sposób właściwy wypełniać swojej roli, co było efektem ich permanentnego niszczenia i dewastacji. Dlaczego tak się stało?

    Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na regulacje międzynarodowe i światowy standard budżetowania mediów publicznych. Wszystkie najważniejsze organizacje międzynarodowe wskazują na konieczność zapewnienia odpowiedniego, bezpiecznego i przejrzystego finansowania mediów publicznych, tj. takiego, które będzie gwarantowało im środki niezbędne do realizacji misji publicznej. Na to zwracała uwagę m.in. Rada Europy, a także Komisja Europejska w swoich licznych komunikatach, również w tym z 2009 r. Ponadto Rada Europy w swoich dokumentach podkreśla, że finansowanie powinno umożliwić nadawcom długoterminowe planowanie, dzięki czemu media wolne będą od doraźnych nacisków i jakiejkolwiek presji czy nawet szantażu ze strony politycznych decydentów.

    A co się stało w Polsce? Niemalże od początku lat 90. obserwowaliśmy powolne, aczkolwiek systematyczne ograniczanie źródeł finansowania mediów publicznych poprzez konkretne działania ustawowe - począwszy od 1993 r., poprzez ustawę z 13 czerwca 2008 r. o zmianie ustawy o opłatach abonamentowych - które to regulacje wprowadzały kolejne kategorie podmiotów zwolnionych z wnoszenia opłat abonamentowych, znacząco ograniczając finansowanie mediów publicznych, nie rekompensując ubytków finansowych. Warto dodać, iż ustawę powyższą zaskarżył śp. pan prezydent Lech Kaczyński, skierował również wniosek do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie jej zgodności z konstytucją. Wówczas trybunał stwierdził, że poszerzanie zwolnień od abonamentu, owszem, mieści się w swobodzie działań ustawodawcy, jednak nie zwalnia go z obowiązku ustalenia właściwych zasad finansowania, realizacja misji publicznej nie jest bowiem możliwa bez zapewnienia mediom publicznym odpowiednich nakładów finansowych pochodzących ze środków publicznych. Powyższe słowa sędziów Trybunału Konstytucyjnego dają asumpt do brutalnego, aczkolwiek prawdziwego stwierdzenia, że niedostateczne finansowanie mediów publicznych w Polsce prowadziło de facto do niszczenia ich wolności, niezależności i rzetelności, bo do czego innego miały prowadzić rozwiązania ustawowe ograniczające finansowanie radia i telewizji publicznej? Co więcej, w poprzednich latach podejmowano także próby politycznego, pozalegislacyjnego osłabiania mediów publicznych. Przypomnijmy sobie słowa niektórych polityków, chociażby ówczesnego premiera Donalda Tuska, który obiecując zniesienie abonamentu, czego oczywiście nie dotrzymał, i nazywając go haraczem, sugerował, żeby abonamentu nie płacić.

    Taka polityka miała konkretny, policzalny i jednoznacznie negatywny wpływ na finansowanie mediów publicznych w Polsce, zarówno radia, jak i telewizji. I tak zgodnie z danymi Głównego Urzędu Statystycznego ponad 96% z ponad 14,5 mln gospodarstw domowych w Polsce posiada odbiornik telewizyjny, z czego tylko niespełna 6,6 mln abonentów zarejestrowało swoje odbiorniki. Spośród tych 6,6 mln abonentów prawie 4 mln jest zwolnionych z jego płacenia. A więc, reasumując, na koniec roku 2018 opłaty abonamentowe regulowało raptem 1 mln podmiotów, czyli 1 mln gospodarstw domowych, a gospodarstw domowych mamy w Polsce 14,5 mln.

    Brak pomysłu na budowę silnych, pluralistycznych mediów publicznych, mediów zdecentralizowanych - oprócz ośrodków warszawskich są przecież ośrodki regionalne, zarówno radia, jak i telewizji - i wieloletnie niedostatki w ich finansowaniu wymagają zrekompensowania ubytków wpływów w 2020 r. Dzięki mechanizmowi przyjętemu w projekcie ustawy niezależne konstytucyjne gremium, jakim jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, będzie mogło w oparciu o ścisły algorytm zrekompensować czy to regionalnym ośrodkom radia publicznego, czy telewizji publicznej doznane w ostatnich latach ubytki finansowe. Warto podkreślić, iż przewidziane finansowanie trafi nie tylko do mediów centralnych, warszawskich, ale także ośrodków regionalnych radia i telewizji, które naprawdę tego potrzebują wskutek wieloletnich zaniedbań i niedofinansowania.

    Zgodnie z przyjętymi w projekcie ustawy wyliczeniami ubytek wpływów z tytułu abonamentu na przestrzeni lat wynosił ponad 2880 mln zł. (Dzwonek) Projekt, nad którym pracujemy, hipotetycznie, bo ostatecznie o tym decydować będzie krajowa rada, przewiduje wsparcie maksymalnie do kwoty 1950 mln zł.

    Mając na uwadze doniosłość przytoczonych argumentów i ich wagę, uważamy, że ten projekt jest ważny i należy nad nim pracować. Bardzo dziękuję. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.