Zgłoś uwagi

Posłanka Joanna Scheuring-Wielgus - Wystąpienie z dnia 08 stycznia 2020 roku.

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o opłatach abonamentowych

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
127 wyświetleń
2

Stenogram

4. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o opłatach abonamentowych (druk nr 97).

Poseł Joanna Scheuring-Wielgus:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Jako klub Lewicy wnoszę o odrzucenie tego projektu w całości, ponieważ ten projekt to jest po prostu kłamstwo. To kłamstwo jest zaznaczone już w uzasadnieniu, w pierwszych zdaniach tego projektu, ponieważ mówicie państwo, że te 2 mld mają być przeznaczone na misję publiczną.

    A czy misją publiczną jest sonda wśród widzów ˝Wiadomości˝ TVP, w której stawiano pytanie, czy marszałek Grodzki przyjmował łapówkę? Czy misją publiczną jest stosowanie nierównego czasu antenowego na korzyść polityków obozu rządzącego, dla których właśnie telewizja publiczna stała się partyjną szczekaczką? Czy misją publiczną jest bezczelne i pozbawione jakichkolwiek dowodów szczucie na rzecznika praw obywatelskich, na jego syna, na Donalda Tuska, który cały czas wszystkiemu jest winien, chociaż rządzicie już 5 lat? Czy misją publiczną jest pomijanie w przekazach medialnych tegorocznej noblistki Olgi Tokarczuk? Czy misją publiczną jest porównywanie Grety Thunberg do Stalina i Hitlera? Czy misją publiczną jest zaproszenie szeregowego posła Kaczyńskiego do telewizji śniadaniowej, w której rozpływał się nad świetnymi kontaktami z panią Przyłębską jako swoim odkryciem towarzyskim? Czy misją publiczną jest kasa na koncert muzyki chodnikowej, gdzie wokalista śpiewa do kilkuletniej dziewczynki, cytuję: umiesz kręcić pupą i fajnie ruszasz się, obiektem pożądania właśnie stałaś się? I czy misją publiczną jest kasa na film ˝Inwazja˝, który był jedną wielką szczujnią na społeczności LGBT w ostatniej kampanii parlamentarnej?

    Emitowane przez telewizję publiczną, na którą chcecie dać tyle kasy, materiały będą jeszcze przez jakiś tylko czas elementem polityki partyjnej, a mówiąc zupełnie prosto, poseł Kaczyński wyznaczy wroga, a telewizja publiczna będzie straszyła tym wrogiem albo będzie robiła wszystko, aby tego wroga oczernić i podważyć jego wiarygodność, tak jak robiliście to niedawno w przypadku protestujących lekarzy rezydentów. Przypomnę materiał telewizyjny szkalujący jedną z lekarek rezydentów, w którym mówiliście, że wypoczywa na egzotycznych wakacjach, a następnie okazało się, że była na misji, gdzie ratowała ludzi. Jak się później okazało, jako że ta lekarka wytoczyła proces telewizji publicznej, przełożeni tego dziennikarza, pan Tomasz Owsiński i Samuel Pereira, kazali mu pisać te bzdury za nasze pieniądze.

    Nie inaczej było w momencie, kiedy protestowały tutaj osoby z niepełnosprawnościami. Kamera telewizji publicznej była obecna 24 godziny na dobę, dzień i noc kręcono i patrzono na to, co robią Adrian Glinka i Jakub Hartwich, tak jakbyście czekali na to, że wstaną nagle ze swoich wózków i zaczną tańczyć. Szukaliście czegoś, żeby na nich szczuć, i robiliście to niezależnie od tego, co tam nakręciliście.

    Telewizja publiczna szczuła również i doprowadziła do morderstwa w przypadku Pawła Adamowicza. Nie boję się, panie Kurski, pana pozwów, które pan na mnie wysyła. Tak, szczuliście na Pawła Adamowicza przez cały 2018 r. i doprowadziliście między innymi wy do morderstwa Pawła Adamowicza.

    (Poseł Piotr Kaleta: Co za bzdury.)

    Jak podała agencja NEWTON Media, w 2018 r. telewizja publiczna zajmowała się szczuciem na Adamowicza 1773 razy. 1773 razy szczuto na Pawła Adamowicza. I doprowadziliście do morderstwa.

    A dziś co się dzieje? Dziś te kamery szczucia i hejtu są skierowane na marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego. Ta krucjata oszczerstw, która trwa teraz, może doprowadzić do kolejnej tragedii. I wtedy to wy będziecie mieli krew na rękach z tego powodu, że chcecie przeznaczyć 2 mld na hejt i na szczucie. Niestety, drodzy widzowie telewizji publicznej, którzy cały czas telewizję publiczną oglądacie i słuchacie tego, co w niej jest wam przekazywane, właśnie na te oszczerstwa, na te kłamstwa i na te manipulacje ma iść 2 mld zł z naszych pieniędzy. I najgorsze w tym wszystkim jest to, że te 2 mld zł mają iść w momencie, kiedy nauczyciele cały czas zarabiają grosze, kiedy służba zdrowia jest w rozsypce, kiedy nie ma psychiatrów dziecięcych, kiedy młodzi lekarze chcą wyjeżdżać z kraju, ponieważ cały czas mają głodowe pensje.

    Jako posłowie i posłanki Lewicy niestety - niestety, ale też nareszcie - nie pozwolimy na defraudację pieniędzy, ponieważ ta ustawa oznacza defraudację publicznych pieniędzy, a to, co robi pan Kurski - tak, to, co robi pan, panie Kurski - jest po prostu obrzydliwe. Ja się tym brzydzę, panie Kurski. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń posła
Ocena
2.6
Pozycja w rankingu:
192
Liczba głosów: 75
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.