Zgłoś uwagi

Poseł Krzysztof Śmiszek - Wystąpienie z dnia 20 grudnia 2019 roku.

Sprawozdanie Komisji o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych, ustawy o Sądzie Najwyższym oraz niektórych innych ustaw

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
12 wyświetleń
0

Stenogram

24. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych, ustawy o Sądzie Najwyższym oraz niektórych innych ustaw (druki nr 69 i 107).

Poseł Krzysztof Śmiszek:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! No cóż, minęło kilkanaście godzin od pierwszego czytania, a my dzisiaj rano już mamy sprawozdanie komisji...

    (Głos z sali: I list z Komisji Europejskiej.)

    ...już będziemy przepychać kolanami, walcem - jakkolwiek to nazwiemy - pendolino, ten proces legislacyjny.

    Komisja, która wczoraj obradowała całą noc, aż do samego rana rozjeżdżała polskie sądy. Pod osłoną nocy, bez możliwości zabrania głosu przez organizacje pozarządowe i przedstawiciela rzecznika praw obywatelskich.

    Dzisiaj chciałbym powitać pana Adama Bodnara, rzecznika praw obywatelskich, na naszej sali. (Oklaski)

    Nie pozwoliliście na wysłuchanie publiczne, a przecież to jest ustawa, nad którą właśnie powinno debatować szerokie grono reprezentantów społeczeństwa, organizacji pozarządowych w ramach wysłuchania publicznego.

    Pan poseł sprawozdawca powiedział, że zgłoszone wczoraj na posiedzeniu komisji poprawki uszlachetniły ten wspaniały projekt. No tak, uszlachetniły na takiej samej zasadzie, jak uszlachetnia cierpienie. Rzeczywiście trzeba przyznać rację.

    Ja się tak zastanawiam, czego się baliście, że przez te parę godzin aż do 5.30 rano pracowaliśmy w tej komisji. Czego się baliście? Że ludzie zobaczą wasze prymitywne fortele, które przemycacie tym projektem? Że społeczeństwo się dowie, że zakazujecie polskim sędziom orzekać na podstawie polskiej konstytucji? A może boicie się prawdy o tym, że planujecie zamach na Sąd Najwyższy i w efekcie wprowadzonych nowych procedur chcecie doprowadzić do tego, żeby pierwszym prezesem Sądu Najwyższego być może został partyjny nominat z Izby Dyscyplinarnej, który przecież nawet nie jest sędzią, jak orzekły ostatnio sądy?

    Ta ustawa to zwykły, prymitywny bubel prawny, który ma być narzędziem stosowanym przez podobnych wam partyjnych aparatczyków w państwach autorytarnych. Tam właśnie władza decyduje o tym, który wyrok jest zgodny z prawem i który jest sprawiedliwy. Gratuluję wzorców do naśladowania.

    Zapewniam wielu z was, że wielu opozycjonistów także z poprzedniego systemu, walczących o prawo obywateli do uczciwego procesu i sprawiedliwego wyroku, jest wstrząśniętych, widząc, że próbujecie to konstytucyjne prawo odebrać obywatelom.

    (Poseł Anna Paluch: Wstrząśniętych, niezmieszanych, tak?)

    Jestem też przekonany, że przeciwko waszym działaniom pierwszy zaprotestowałby prof. Lech Kaczyński, który wielokrotnie podkreślał najwyższą wartość rządów prawa.

    (Poseł Anna Paluch: Nie wycieraj sobie ust śp. prezydentem. Uspokój się.)

    PiS, wprowadzając taki przepis, nie martwi się o prawa zwykłych Polaków. Część z tych orzeczeń może być...

    (Poseł Anna Paluch: O Biedroniu sobie możesz gadać. Od prezydenta wara.)

    Akurat prezydenta Lecha Kaczyńskiego niezmiernie szanuję i korzystałem wielokrotnie z jego dorobku naukowego, więc proszę się uspokoić, pani posłanko. (Oklaski)

    Pozbawiacie obywateli ich podstawowego prawa człowieka, jakim jest prawo do niezależnego, bezstronnego sądu i uczciwego wyroku.

    (Poseł Jacek Ozdoba: A Gawłowski?)

    Chcecie zamienić sędziów w maszynki do wydawania wyroków pod dyktando Nowogrodzkiej i na podstawie PiS-owskich przepisów. A może po prostu chcecie doprowadzić do tego, żeby sędziowie zamienili togi sędziowskie na partyjne uniformy? Może powiedzcie to wprost. Proponuję, żeby nie bawić się w tej Izbie w udawanie procesu legislacyjnego, a po prostu wyciąć kilka tysięcy tekturowych postaci Jarosława Kaczyńskiego, postawić je za sędziowskimi stołami, a w całej Polsce efekt będzie taki sam.

    (Poseł Anna Paluch: Dość tego pustosłowia.)

    Szkoda, że przed wyborami nie mieliście odwagi zaprezentować projektu tej ustawy. Szkoda, że nie mówiliście wtedy, że Piotrowicz i Pawłowicz będą w Trybunale Konstytucyjnym. Jesteście po prostu tchórzami, którzy wykonują bezwolnie każde polecenie waszego generała.

    (Poseł Tadeusz Woźniak: A Biedroń miał wrócić do Polski.)

    Wy pod ten fundament państwa prawa podkładacie właśnie dynamit. Dlaczego to robicie? Ja wam powiem. Bo wy się po prostu boicie. Boicie się utraty władzy, boicie się, że wasze krętactwa ujrzą światło dzienne, boicie się trupów w szafie takich jak Banaś czy Chrzanowski. Boicie się, że sądy mogłyby orzekać i skazywać waszych kolesi, kolesi także z ław poselskich i rządowych. Jesteście po prostu tchórzami. A ta ustawa ma być polisą ubezpieczeniową waszej bezkarności.

    (Poseł Rafał Grupiński: Nie na długo.)

    Jeżeli myślicie, że polscy sędziowie ze strachu przed wami porzucą rotę ślubowania i zamienią sędziowskie togi na drelichy partyjnych aparatczyków, to znaczy, że mierzycie ich własną miarą. To znaczy, że nie znacie hartu ducha polskich sędziów. Dziękuję. (Oklaski)

    (Poseł Anna Paluch: Słabe.)

    (Poseł Piotr Kaleta: Kto ci to pisał, Krzysiek?)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.