Zgłoś uwagi

Marcin Romanowski - Wystąpienie z dnia 19 grudnia 2019 roku.

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
1 wyświetleń
0

Stenogram

10. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (druki nr 45 i 45-A).

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Marcin Romanowski:

    Bardzo dziękuję.

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Jeżeli chodzi o pytania czy uwagi pani poseł Katarzyny Piekarskiej w odniesieniu do art. 7, czyli w odniesieniu do prawa do dostępu do sądu, ale też o wątpliwości przewijające się w innych uwagach szanownych państwa, to powiem w ten sposób, że analizowaliśmy tutaj wpływ spraw do sądów. Związane jest to właśnie z ilością spraw, które faktycznie wpływają do poszczególnych sądów. Są sądy, do których w ciągu roku nie wpływa żadna sprawa tego typu. Warto też zwrócić uwagę, szanowni państwo, że, po pierwsze, te wskazane lokalizacje to są na razie propozycje. My będziemy oczywiście to dalej analizować, chociażby po spłynięciu danych z tego roku. Warto też zwrócić uwagę na jedną rzecz: ustawowo uregulowana jest tylko ta właściwość Sądu Okręgowego w Warszawie, natomiast jeśli chodzi o pozostałe sądy, te sądy apelacyjne i okręgowe, to delegacja jest tutaj w rozporządzeniu i w związku z tym to też może ulec zmianie, zwiększeniu w zależności od rozwoju sytuacji i na podstawie analiz, które będą w trakcie funkcjonowania, mam nadzieję, po uchwaleniu przez Wysoką Izbę tego projektu i przyjęciu rozporządzenia, jak będzie ten system funkcjonował.

    Jeżeli chodzi też o taką wątpliwość natury konstytucyjnej dotyczącą dostępu do sądu, to tutaj rzeczywiście mamy do czynienia z wyważaniem, bo z jednej strony mamy wyzwanie w postaci specjalizacji, a z drugiej strony tego dostępu i siłą rzeczy specjalizacja wymaga pewnego zawężenia. Tak jak mówię, ilość tych sądów okręgowych - cztery - to jest propozycja, którą teraz przedstawiamy w projektowanym rozporządzeniu, ale to może ulec zmianie, zwiększeniu w sytuacji, kiedy tych spraw byłoby rzeczywiście istotnie więcej i gdyby to zróżnicowanie czy zmiany nastąpiły również w wymiarze terytorialnym, jeżeli chodzi o wpływ spraw. Tak że wychodząc też naprzeciw temu zagadnieniu, ta lokalizacja została wskazana jako do ustalenia ostatecznego w rozporządzeniu.

    Jeżeli chodzi o drugą uwagę pani poseł Piekarskiej, czyli dotyczącą granicy kwoty dopuszczającej kasację, to oczywiście też jesteśmy tutaj otwarci na dyskusję w trakcie procesu legislacyjnego. To nie jest taka nasza ostateczna propozycja, przy której będziemy się upierać.

    Jeżeli chodzi o pytania pana posła Krzysztofa Śmiszka, to w pierwszej sprawie, myślę, zgadzamy się tutaj z panem posłem. Mianowicie jest dokładnie takie brzmienie przepisu - to jest projektowany art. 47990 § 2. Czyli rzeczywiście sąd okręgowy, tak jak pan poseł postulował, będzie właściwy w sprawach własności intelektualnej dotyczących programów komputerowych, wynalazków, wzorów użytkowych, topografii, układów scalonych, odmian roślin oraz tajemnic przedsiębiorstwa o charakterze technicznym. Więc myślę, że tutaj było jakieś nieporozumienie.

    Jeżeli chodzi o te różnice pojęciowe, spory o własność intelektualną, o naruszenie własności intelektualnej, to one wynikają, jak sądzę - przepraszam, nie zanotowałem wszystkich przepisów, na które pan poseł się powoływał - z faktu, że pojęcie sprawy o własność intelektualną obejmuje oprócz spraw o naruszenie również sprawy o ustalenie czy zapłatę. Więc tutaj są te różnice pojęciowe, ale jeżeli tam się wkradła jakaś pomyłka natury techniczno-legislacyjnej, to oczywiście ona zostanie skorygowana, ale wydaje mi się, że tak nie jest.

    Jeżeli chodzi o przymus adwokacki, przymus pełnomocnika, mówiąc ogólniej, to mamy tutaj oczywiście możliwość zwolnienia i też jest ta granica 20 tys. zł. Jeżeli chodzi o przymus adwokacki, to rzeczywiście był on przedmiotem licznych dyskusji na etapie uzgodnień tego projektu, podkreślę, uzgodnień bardzo obszernych. Myślę, że wszystkie podmioty zainteresowane zostały skonsultowane i wysłuchane. Taka jest też przynajmniej opinia środowiska. Stanęło na takim pewnym kompromisie, który wydaje się satysfakcjonujący. Z jednej strony mamy bowiem wymóg zagwarantowania również sprawności postępowania i praw stron, bo to są bardzo często sprawy niezwykle skomplikowane, jeśli chodzi o ich wymiar prawny. Strony bardzo często nie zdają sobie przecież sprawy, jakie konkretne roszczenia im przysługują. Z drugiej strony mamy możliwość zwolnienia, jeżeli wnioskuje o to strona, czy też sąd może uznać to również z urzędu, np. wskazując czy biorąc pod uwagę fakt, że podmioty branżowe, które dysponują wykwalifikowanymi pracownikami, w rzeczywistości nie potrzebują tego przymusu, nie potrzebują pełnomocnika.

    Jeżeli chodzi o ostatnią uwagę pana posła Śmiszka w zakresie wydziałów egzekucyjnych, to rzeczywiście to jest taka drobna regulacja, która wiąże się z tym o tyle, że wprowadzamy tutaj fakultatywność innego typu wyspecjalizowanych wydziałów egzekucyjnych, uznając, że obligatoryjność, która była przewidziana we wcześniejszych rozwiązaniach, została uznana po analizach za nadmierną i zbędną. W związku z tym proponujemy wprowadzenie uprawnienia dla prezesa sądu, który będzie decydował, czy tego typu wydział jest potrzebny czy nie jest. Związek jest właśnie tego typu z pozostałą regulacją. Natomiast zakres czy obszerność tej wprowadzanej w formie autopoprawki regulacji jest tak niewielka, że wydawało się, że wszczynanie drobnego procesu legislacyjnego jest bezzasadne.

    Jeżeli chodzi o uwagi pana posła Dobromira Sośnierza, to cóż, są to oczywiście takie, rzekłbym, wręcz filozoficzno-prawne rozważania dotyczące sensu własności. One niewątpliwie są ciekawe i nie ukrywam też, że dla mnie jako osoby ze środowiska akademickiego są niezwykle interesujące i ważne. Warto się nad tym zastanowić. Natomiast tutaj powiedziałbym tyle: nie chciałbym tego typu rozważań prowadzić w momencie, kiedy mówimy o projekcie, który nie ma charakteru materialno-prawnego, tylko procesowy i kompetencyjny. Jeżeli można, to pozostanę przy takiej uwadze.

    Jeżeli chodzi o dwa pytania pani poseł Kozłowskiej, to rzeczywiście one dotyczyły również tego zagadnienia związanego z dostępem do sądu. Myślę, że już odpowiedziałem na to pytanie.

    Podkreślę jeszcze raz, że tylko Warszawa jest przewidziana jako ten obowiązkowy sąd. Zresztą tutaj mieliśmy dotychczas też właśnie wyłączność, jeżeli chodzi o znaki unijne, a teraz dochodzą również znaki techniczne, więc wydaje się, że to uzasadnienie jest i nie stanowi to w żaden sposób pogorszenia dostępu do wymiaru sprawiedliwości, a w pozostałym zakresie, powtórzę, jest delegacja do rozporządzenia. Nie jest rozstrzygnięte. To będzie jeszcze analizowane, które lokalizacje, jeżeli chodzi o te sądy. Jest też możliwość zwiększenia, jeżeli analizy pokażą, że jest to konieczne.

    Jeżeli chodzi o drugie pytanie, to myślę, że również odpowiedziałem, odnosząc się właśnie do wyjątków od przymusu adwokackiego, czyli granica 20 tys. zł i również możliwość wnioskowania o wyłączenie spod tego przymusu. Również sąd może zrobić to z urzędu i też oczywiście można wnioskować o pełnomocnika z urzędu na ogólnych zasadach wynikających z Kodeksu postępowania cywilnego.

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Bardzo dziękuję.

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.