Zgłoś uwagi

Poseł Krzysztof Śmiszek - Wystąpienie z dnia 19 grudnia 2019 roku.

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
4 wyświetleń
0

Stenogram

10. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (druki nr 45 i 45-A).

Poseł Krzysztof Śmiszek:

    Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Szanowni Państwo! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt w imieniu koalicyjnego klubu Lewicy przedstawić stanowisko dotyczące projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw, druk nr 45.

    Projekt zakłada szereg zmian, jakich od lat domaga się środowisko i prawników praktyków, i profesjonalistów, ale także, co ważne, osób, które pracują w organizacjach zbiorowego zarządzania prawami autorskimi. Nasz klub z aprobatą przyjmuje w szczególności postulat utworzenia wyodrębnionych sądów cywilnych z zakresu prawa własności. Idea powołania takich sądów o tej specjalizacji jest tym bardziej pożądana, iż przepisów regulujących te kwestie jest po prostu coraz więcej, także na poziomie unijnym. Również rozwój technologii oraz - co z tym związane - powstawanie nowych, skomplikowanych relacji społecznych, gospodarczych, a także powstawanie nowych idei i dzieł nowego typu powoduje, że do sądów wpływa coraz więcej często niezwykle skomplikowanych do rozstrzygnięcia spraw, i to z pogranicza różnych dziedzin prawa. W myśl projektu w ramach sądownictwa powszechnego utworzone zostaną odrębne jednostki organizacyjne, które miałyby zajmować się sprawami z zakresu prawa autorskiego i praw pokrewnych, ale także własności przemysłowej oraz powiązanych z nimi spraw dotyczących nieuczciwej konkurencji. Wydaje się, że takie rozwiązanie uporządkuje rozproszoną w obecnym stanie prawnym ochronę sądową tych praw. Przypomnieć też należy, że dziś ta ochrona jest przypisana różnym sądom: sądom powszechnym, sądom administracyjnym, a także jednemu z wyspecjalizowanych wydziałów Sądu Okręgowego w Warszawie. A zatem projekt spowoduje doprowadzenie do możliwie najszerszego zakresu kognicji tych wyspecjalizowanych sądów.

    Tutaj słusznie projektodawcy podnoszą, że rozproszenie ochrony sądowej powoduje, że nie służy to możliwości wykształcenia odpowiednio przygotowanej kadry sędziowskiej, która w sposób profesjonalny mogłaby rozstrzygać te skomplikowane sprawy. Na pewno za pozytywną zmianę uznać należy rezygnację z istnienia obecnie wyodrębnionego sądu, który na zasadzie wyłączności rozstrzygał sprawy dotyczące unijnych znaków towarowych i wspólnotowych wzorów przemysłowych, czyli XIII Wydziału Sądu Okręgowego w Warszawie, i przypisanie tego zakresu kognicji innym powoływanym na mocy ustawy sądom do spraw własności intelektualnej. Naszym zdaniem to przybliży sąd do obywatela i może przyczynić się do przyspieszenia procedowania przez sądy tych spraw. Pozostawienie sądowi warszawskiemu właściwości dla tych spraw, które pozostają najbardziej skomplikowane, ma sprzyjać sprawności i szybkości postępowania, a także wypracowaniu spójnej linii orzeczniczej. My wierzymy, że może się to udać właśnie z uwagi na fakt odjęcia temu sądowi spraw z zakresu unijnych znaków towarowych i wspólnotowych wzorów przemysłowych.

    Tutaj pojawia się jedna ważna rzecz, o której powiedziała też pani posłanka Piekarska. Wstępnie planuje się utworzenie czterech wydziałów w sądach okręgowych: Gdańsk, Poznań, Lublin, Warszawa i dwóch wydziałów w sądach apelacyjnych: Poznań, Warszawa. Tutaj nasza wątpliwość - pewnie do rozwiania podczas rozmów w komisjach - czy tych sądów nie będzie po prostu za mało. Północ Polski nie jest do końca, powiedziałbym, obstawiona tymi sądami. Więc my proponujemy, żeby rozważyć jeszcze powiększenie liczby tych sądów. Można też pomyśleć o tym, żeby te sądy były także we Wrocławiu i w Krakowie. Szczególnie w Krakowie, gdzie na UJ-ocie jest silny ośrodek uniwersytecki, czyli Instytut Prawa Własności Intelektualnej, obecnie Katedra Prawa Własności Intelektualnej.

    Jeszcze jedna kwestia. Zgodnie z projektem Sąd Okręgowy w Warszawie miałby być wyłącznie właściwy - i tutaj cytuję projekt ustawy - w sprawach dotyczących prawa własności przemysłowej, co oznaczałoby także właściwość w sprawach np. zapłaty za licencje. Wydaje się, że nie ma potrzeby obciążać sądu warszawskiego wyłącznością w takich kwestiach. Lepszą propozycją byłaby regulacja przyznająca wyłączność w sprawach własności intelektualnej dotyczących ochrony programów komputerowych, wynalazków, wzorów użytkowych, topografii układów scalonych, odmian roślin oraz tajemnic przedsiębiorstwa o charakterze technicznym. Ale o tym możemy porozmawiać w komisjach.

    Projektodawcy słusznie zakreślili także właściwość tych sądów w odniesieniu do zagadnień granicznych, takich jak chociażby ochrona dóbr osobistych z prawa cywilnego, podlegających komercjalizacji. Jako wyznacznik właściwości sądu własności intelektualnej w zakresie ochrony dóbr osobistych projektodawca przyjął związek tej ochrony z komercyjnym wykorzystaniem dobra osobistego lub z działalnością naukową albo wynalazczą podmiotu, który poszukuje ochrony prawnej. Projekt raz mówi o sprawach dotyczących spraw własności intelektualnej, a raz o sprawach o naruszenie. Tutaj naszym zdaniem, zdaniem naszego klubu, powinniśmy doprecyzować i ujednolicić terminologię.

    I ostatnia jedna bardzo ważna rzecz. (Dzwonek) Projekt ustawy wprowadza przymus adwokacki. Tutaj może być sprawa dyskusyjna i liczymy na dobrą dyskusję w komisjach sejmowych. Z jednej strony przymus adwokacki sprofesjonalizuje postępowanie przed sądami, ale z drugiej strony być może, a nawet na pewno, zwiększy koszty postępowania.

    Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:

    Bardzo proszę kończyć, panie pośle.

    Poseł Krzysztof Śmiszek:

    I ostatnia rzecz. Projekt z druku nr 45-A, ta wrzutka dotycząca wydziałów egzekucyjnych. Naszym zdaniem nijak ma to się do materii tego projektu. Wydaje się, że lepsze byłoby po prostu opracowanie odrębnego projektu ustawy. To naprawdę jakoś nie trzyma się ze sobą.

    Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:

    Dziękuję. Bardzo dziękuję.

    Poseł Krzysztof Śmiszek:

    Natomiast chcę w imieniu klubu Lewicy powiedzieć, że popieramy ten projekt ustawy, ale też wnosimy o skierowanie go do Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, jak również do Komisji Kultury i Środków Przekazu. Bardzo dziękuję.

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.