Zgłoś uwagi
Twoje opinie lub sugestie

Poseł Joanna Augustynowska - Wystąpienie z dnia 11 maja 2017 roku.

Informacja bieżąca w sprawie nowego projektu rozporządzenia Ministerstwa Edukacji Narodowej dotyczącego rezygnacji z możliwości nauczania indywidualnego w przedszkolach i szkołach

41 wyświetleń
0
Joanna Augustynowska
Platforma Obywatelska

18. punkt porządku dziennego:

Informacja bieżąca.

Poseł Joanna Augustynowska:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Minister! Projekt rozporządzenia likwiduje możliwość tak naprawdę łączenia nauczania indywidualnego dzieci oraz uczestnictwa ich w szkołach, w zajęciach w szkole. Oznacza to tak naprawdę dla wielu uczniów zmniejszenie liczby godzin zajęć i zamknięcie w domu. Projekt ten uderza głównie w dzieci z niepełnosprawnością, pozbawiając je możliwości integracji z rówieśnikami. Jak to jest, pani minister? Czy to rozporządzenie było uzgodnione z panią premier? To mnie bardzo interesuje, bo przypominam sobie ustawę ˝Za życiem˝, przy okazji której pani premier obiecywała cały pakiet wsparcia dla rodzin z dziećmi z niepełnosprawnością. Obiecywała i mówiła tutaj, z tej mównicy sejmowej, że tym dzieciom i tym rodzinom należy się specjalna troska i opieka i że będą wprowadzone kolejne mechanizmy, żeby poprawić ich sytuację. A tymczasem ten projekt rozporządzenia zakłada, że dzieci z niepełnosprawnością, jeśli będą miały zarekomendowane nauczanie indywidualne w domu, nie będą mogły brać udziału w zajęciach w szkole. Czy to jest zapowiadane przez panią premier wsparcie dla rodzin z dzieckiem z niepełnosprawnością? Nauczanie indywidualne to znacznie mniej godzin zajęć niż w szkole - w klasach I-III to maksymalnie 8 godzin, w starszych klasach podstawówki - do 12, a w liceum - do 16. Nauczyciel będzie przyjeżdżał 1-2 dni do domu, przez pozostały czas dziecko będzie siedziało z rodzicami w domu.

    Dlaczego rozporządzenie dzieli dzieci na te, które nadają się do szkoły w 100%, i na te, które nie nadają się do szkoły w ogóle? Dlaczego konsekwencje tej nieudanej reformy edukacji uderzą nie tylko w dzieci, ale też w rodziców, którzy, jeśli pracowali, będą teraz musieli zrezygnować z pracy, by zostać z dzieckiem w domu? Czy prawdą jest, że prawdziwą przyczyną wprowadzenia tego rozporządzenia jest fakt, że po reformie edukacji fizycznie będzie brakować miejsc w zatłoczonych szkołach (Dzwonek), będzie brakować sal do prowadzenia zajęć indywidualnych? Dziękuję. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.