Zgłoś uwagi

Poseł Robert Telus - Wystąpienie z dnia 19 grudnia 2019 roku.

Sprawozdanie Komisji o poselskim projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia zwalczania chorób zakaźnych zwierząt

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
37 wyświetleń
0

Stenogram

20. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi o poselskim projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia zwalczania chorób zakaźnych zwierząt (druki nr 87 i 93).

Poseł Sprawozdawca Robert Telus:

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Mam zaszczyt w imieniu Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi przedstawić sprawozdanie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa.

    17 grudnia 2019 r. marszałek Sejmu, zgodnie z art. 37 i art. 40 regulaminu Sejmu, skierowała powyższy projekt ustawy do Komisji: Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz Rolnictwa i Rozwoju Wsi do pierwszego czytania. Komisje: Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz Rolnictwa i Rozwoju Wsi po przeprowadzeniu pierwszego czytania, rozpatrzeniu tego projektu ustawy na posiedzeniu w dniu 18 grudnia 2019 r. wnoszą, aby Wysoki Sejm uchwalić raczył załączony projekt ustawy.

    Drodzy państwo, jeżeli chodzi o dyskusję i o tę ustawę, ta ustawa jest oczekiwana przez środowiska myśliwych, rolników, hodowców, ogólnie rzecz biorąc, przez Polaków. Jest to jedna z ustaw, które pomagają w walce ze straszną rzeczą, tragiczną, w walce z ASF-em. Mówię do wszystkich posłów. Tych, którzy się znają, i tych, którzy się nie znają. ASF to afrykański pomór świń. Jest to dla Polski sprawa bardzo ważna i bardzo trudna, dlatego że dziesiątkuje hodowle trzody chlewnej, spędza sen z powiek wielu rolnikom, hodowcom, zmienia strukturę hodowli w Polsce. Trwa w Polsce od 2014 r., gdy pokazały się pierwsze trzy ogniska. Od tego czasu rządy i Platformy Obywatelskiej, i PSL-u, a teraz rząd PiS-u walczą z tą chorobą.

    (Poseł Jakub Rutnicki: Były trzy ogniska.)

    Pan poseł raczył mi przypomnieć, że były trzy ogniska. To jest prawda. W 2014 r. były trzy ogniska i wtedy rząd sobie z nimi nie poradził.

    (Poseł Jakub Rutnicki: A teraz ile jest? 300.)

    Można to porównać do organizmu. Jeżeli organizm ludzki zaatakuje rak w jednym albo w dwóch miejscach, to jest łatwiej go zwalczyć. Ale jeżeli organizm jest już cały zaatakowany przez to, że nie były podjęte wtedy dobre działania... Dziś już wiemy, że były to niedobre działania, bo wtedy m.in. zakazano strzelania do dzików. Wtedy wstrzymano polowania i właśnie poprzez to bardzo mocno wzrosła w Polsce populacja dzika. A jest on, drodzy państwo, jednym z najważniejszych wektorów, który przenosi tę chorobę. Dlatego trzeba, to jest obowiązek.

    Dziś również na posiedzeniu komisji mieliśmy pewne głosy osób, i to z tytułami doktorów, żeby zakazać, żeby nie strzelać do dzików, bo to nic nie pomoże. Drodzy państwo, dzik jest nosicielem i jeżeli nie zmniejszymy jego populacji, będzie rozpowszechniał tę chorobę. To jest normalne, logiczne i myślę, że ktokolwiek myśli logicznie, widzi to. Gorzej z tymi, którzy myślą przez pryzmat polityki i tylko chcą, próbują atakować. W takiej ważnej sprawie próbują atakować. Takie ataki były również, drodzy państwo, na posiedzeniu komisji. Jedna z pań poseł porównała, a może zadała pytanie do wszystkich: Czym różni się człowiek od dzika? Drodzy państwo, nawet nie będę na to odpowiadał. Mam w głowie wiele odpowiedzi, ale nie będę zniżał się do tego poziomu, żeby odpowiadać na to pytanie. Drodzy państwo, ktoś, kto zadaje takie pytanie, nie zdaje sobie sprawy z tego, jaki to jest wielki problem, jaki to jest problem dla hodowcy, gdy musi wybić całą trzodę chlewną, dlatego że znajdzie się ognisko. Wtedy nie patrzy się na to, czy to jest locha, prosię, warchlak, tucznik, tylko trzeba wszystkie zlikwidować.

    Drodzy państwo, nie życzę nikomu, nawet tym, którzy tak mocno bronią dzików, aby musiał oglądać takie obrazki. A tych w Internecie jest wiele, gdy trzeba było likwidować u hodowcy trzodę chlewną.

    Wracając do tej ustawy - ta ustawa ma kilka poprawek, takich, które ułatwią zredukowanie pogłowia dzika w Polsce. M.in., drodzy państwo, to jest na wniosek wielu posłów, posłów, którzy kiedyś byli w partii Kukiz15, w tej chwili są w klubie Polskiego Stronnictwa Ludowego, różnych posłów. Były wnioski, abyśmy pozwolili albo zaangażowali w walkę z ASF-em funkcjonariuszy, żołnierzy. To właśnie tą ustawą robimy. Dzięki niej będziemy mogli angażować żołnierzy, policjantów, Państwową Straż Pożarną, Straż Graniczną, tych, którzy mają uprawnienia myśliwskie. Będziemy mogli angażować do walki z ASF-em, z tą straszną tragedią, chorobą, wirusem, który tak dziesiątkuje naszą polską hodowlę.

    Myślę, że ci wszyscy, którym zależy na polskiej hodowli, nie powinni być przeciwko tej ustawie, a w komisji było widać wielu przeciwników, którzy robią to tylko i wyłącznie ze względów ideologicznych, politycznych i partyjnych. Na to nie ma zgody z naszej strony.

    Następna zmiana w tej ustawie to znów sprawa bioasekuracji, bo bioasekuracja też jest bardzo ważna. Do tej pory, żeby wybudować nieckę, trzeba było pozwolenia na budowę. Dzięki tej ustawie wprowadzamy taką zmianę, że żeby wybudować nieckę, wystarczy tylko zgłoszenie. Pomagamy również hodowcom, żeby była ta bioasekuracja. Bo tak jak powiedziałem, wektorem jest, po pierwsze, walka z ASF-em - przez to, żeby zredukować dziki, a po drugie trzeba wprowadzić dobrą bioasekurację. Tak że to musi być mocna współpraca myśliwych, rządu, ale również rolników. I ta współpraca w wielu miejscach jest bardzo dobra, chcę tu przywołać powiat piotrkowski, drugi powiat w Polsce pod względem hodowli trzody chlewnej. Drodzy państwo, ja widzę, jak tym hodowcom zależy, ja widzę, jak ci hodowcy wprowadzają bioasekurację, jak bardzo mocno się angażują w to, żeby do ich hodowli, do ich chlewni ten wirus nie wszedł. Dlatego chcę tutaj podziękować tym wszystkim, którym tak bardzo leży na sercu ta sprawa walki z ASF-em.

    Następna sprawa to jest sprawa tłumików, bardzo mocno krytykowana przez ludzi, którzy - tak jak powiedziałem, ale mogę się mylić - moim zdaniem nie znają się na walce z ASF-em. Sprawa tłumików, tego, żeby można było używać w czasie polowań tłumików. Drodzy państwo, jeżeli wychodzi wataha dzików, jeżeli jest jeden strzał, reszta się rozpierzcha, trzeba doprowadzić do tego, żeby można było redukować dokładniej. Drodzy państwo, niektórzy mówią: a jak mocno redukują, wybiją wszystkie dziki w Polsce, nie będzie dzików. Drodzy państwo, w Niemczech wystrzelono do tej pory, zredukowano liczbę o 800 tys., my tylko o 200. To jest taka różnica, drodzy państwo. Często opozycja powołuje się na różne historie z Niemiec albo przykłady z Niemiec, to jest przykład, drodzy państwo, tam się tego nie boją, nie boją się ekologów, nie boją się tych, którzy udają, że bronią zwierząt. Ja polecam tym wszystkim, którzy tak mocno bronią dzików i mówią, że strzelamy do dzików, film do obejrzenia na YouTube. Jest taki film, który pokazuje, jak cierpi dzik, gdy zarazi się tym wirusem, tą chorobą, jakie przechodzi męczarnie i w jakich męczarniach pada. Chciałbym, żeby ci ludzie, którzy tak mocno je chronią, to obejrzeli. Bo ta ustawa pomaga, pomaga również dzikom, żeby się nie męczyły, żeby nie musiały cierpieć w tej właśnie strasznej chorobie.

    Następna rzecz, którą w tej ustawie regulujemy to jest sprawa blokad polowań. Wiemy, że w wielu miejscach mieliśmy takie sytuacje. Znów przywołam Piotrków Trybunalski i myśliwych z Piotrkowa Trybunalskiego, rolników z Piotrkowa Trybunalskiego, z powiatu piotrkowskiego, którzy chodzili na polowania po to, żeby pomagać myśliwym, żeby tych pseudoekologów, którzy blokowali polowania, nic więcej, żeby usuwać tych, którzy blokowali polowania. Tą ustawą regulujemy sprawę polowań, bo tak jak powiedziałem, to są ważne sprawy.

    Drodzy Państwo! Jest to ustawa bardzo oczekiwana, ustawa potrzebna. Ale żeby było jasne: my mamy świadomość, że tą ustawą nie załatwimy tego wielkiego problemu. Mamy tego wielką świadomość, ale to jest kolejna ustawa, która pomaga w walce z ASF-em. Kolejna ustawa, która doprowadza do tego, że nasz kraj ochronimy, żeby nie był cały zalany tym wirusem i tym wielkim problemem - tak jak powiedziałem, drodzy państwo - problemem dla nas wszystkich.

    Jest to ustawa, która idzie w tym kierunku, aby pomóc polskim rolnikom, polskim hodowcom, myśliwym, polskiej gospodarce, polskim konsumentom. Drodzy państwo, następna rzecz, bo niektórzy próbują sprawę choroby, tego wirusa zepchnąć tylko na rolników i hodowców, że to jest ich problem. Drodzy państwo, jeżeli nie poradzimy sobie z tą chorobą, struktura hodowli w Polsce zmieni się bardzo mocno i wtedy te wszystkie małe hodowle, te hodowle, które do tej pory dają nam najlepszej jakości mięso, wieprzowinę... Dlatego że tam, jeżeli chodzi o żywienie, bardzo często jeszcze jest ono prowadzone w tradycyjny sposób. Wieprzowina z tych hodowli jest najlepszej jakości, najwyższej jakości. Jeżeli nie uda nam się w walce z tą chorobą, to zmieni się struktura hodowli i zostaną te wielkie hodowle, które nie do końca są hodowlami, które dają aż tak dobrą jakość wieprzowiny. To też jest sprawa konsumentów, tak jak państwu powiedziałem, dlatego nie wolno tej choroby, tego wirusa, tej bardzo ważnej sprawy spychać tylko na rolników i hodowców. To jest problem na wszystkich.

    Ubolewam nad tym bardzo mocno - jeszcze raz to powiem - że są grupy w Polsce, które tak bardzo mocno utrudniają walkę z tym wirusem. Mam na myśli te grupy, które podchodzą do tego ideologicznie, jak wczoraj było słychać na posiedzeniu komisji, którzy porównują dzika do człowieka, może odwrotnie człowieka do dzika. Drodzy państwo, to pokazuje, że te grupy nie myślą o naszym wspólnym dobru, tylko myślą wyłącznie... Panie pośle, widzę, że dla pana to jest śmiesznie, a ja uważam, że to jest bardzo poważna sprawa, i ubolewam nad tym, że pan się z tego śmieje, bo tylko ci, którzy nie znają tej choroby, tego wirusa, ci, którzy na tym się nie znają, mogą się dzisiaj z tego śmiać. My się nie śmiejemy, my uważamy, że to jest bardzo poważny problem. Bardzo bym prosił, żeby po prostu nie kpić z tego poważnego problemu, bo to jest problem, tak jak powiedziałem, nas wszystkich, to jest problem nasz narodowy i jeżeli nie będziemy umieli wznieść się nad swoje polityczne, partyjne interesy, to nie będziemy mogli z tym walczyć. Dlatego, panie pośle, mimo że mam do pana wielki szacunek, myślę, że w tym momencie pana śmiech jest nie na miejscu, bo wszyscy powinniśmy do tej sprawy podchodzić poważnie. Bo wiem, jak to jest bardzo poważna sprawa, tak jak powiedziałem - dla nas wszystkich.

    Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! W imieniu komisji rolnictwa i w imieniu komisji ochrony środowiska proszę państwa, abyśmy tę ustawę jak najszybciej uchwalili, abyśmy ją przekazali do Senatu.

    Proszę również z tego miejsca senatorów, proszę marszałka Senatu, aby jak najszybciej uchwalić tę ustawę w Senacie. Bo ta ustawa jest potrzebna. Ta ustawa ma pomóc w bardzo ważnej sprawie, naszej narodowej sprawie. I obyśmy mogli wszyscy, ponad podziałami politycznymi, wznieść się nad te podziały polityczne, partyjne, abyśmy mogli walczyć z tą chorobą, z tym wirusem, bo tego, drodzy państwo, oczekują od nas rolnicy, hodowcy, tego oczekują od nas Polacy. Myślę, że to jest nasza misja, żeby to zrobić, i tą ustawą robimy następny krok. Tak jak powiedziałem, nie ostatni, ale następny krok w walce z wirusem afrykańskiego pomoru świń. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)

    (Przewodnictwo w obradach obejmuje marszałek Sejmu Elżbieta Witek)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.