Zgłoś uwagi

Senator Rafał Ambrozik - Wystąpienie z dnia 18 grudnia 2019 roku.

Drugie czytanie projektu ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
63 wyświetleń
0

Senator Rafał Ambrozik:

Dziękuję, Pani Marszałek.

Panie Marszałku, chciałbym, żeby pan przedstawił genezę problemu rocznika 1953, praprzyczynę tego problemu.

Senator Marek Borowski:

Proszę państwa, w roku 2012 wprowadzono z datą wejścia w życie od 1 stycznia 2013 r. drugą dużą reformę emerytalną polegającą – przynajmniej głównie z tego jest znana – na wydłużeniu wieku emerytalnego mężczyzn do 67 lat w ciągu kilku lat, a kobiet do 67 lat do roku 2040. Warto przypomnieć jeszcze raz, że na dojście do tego wieku było wówczas 28 lat. Ten wiek miał być podwyższany bardzo stopniowo.

W tej samej ustawie zawarto również przepis mówiący o tym, iż osoby, które przed tą datą przeszły na wcześniejszą emeryturę, ale również te, które ewentualnie zrobią to później… że osoby, które przeszły na wcześniejszą emeryturę, pobierały tę wcześniejszą emeryturę przez jakiś czas, złożą wniosek o emeryturę powszechną, oczywiście po osiągnięciu wieku emerytalnego pełnego, to ich emerytura będzie liczona w inny sposób. Mianowicie od kapitału, który nagromadziły, zostaną odjęte wypłaty wcześniejszych emerytur. Więc jeżeli np. przez 5 lat były na wcześniejszych emeryturach i oczywiście miesiąc w miesiąc te emerytury pobierały, no to wszystkie one zostały podliczone, odjęte od kapitału i emeryturę powszechną wyliczono na podstawie tego pomniejszonego kapitału. Otóż ten przepis wszedł w życie 1 stycznia 2013 r. razem z całą ustawą.

Reforma emerytalna z 1999 r., która wprowadzała zasadę zdefiniowanej składki – zgodnie z którą ile ci zapiszą na koncie tych składek, to tyle będziesz miał emerytury – jednocześnie przewidywała, że kończymy z powszechnością wcześniejszych emerytur. Do tamtego czasu, państwo może pamiętają, po prostu generalnie kobiety mogły przechodzić na emeryturę w pięćdziesiątym piątym roku życia, a mężczyźni w sześćdziesiątym, a były także zawody – i są do dzisiaj – których przedstawiciele mieli szczególne uprawnienia i mogli przechodzić na emeryturę nawet jeszcze wcześniej. Tamta ustawa z 1999 r. przewidywała, że ostatnim rokiem, w którym można przechodzić na wcześniejszą emeryturę powszechną, jest 2008 r. Czyli zostawiono jeszcze pewien czas, ale 2008 r. był ostatnim rokiem. No i sytuacja była następująca: jeżeli np. kobieta przeszła na emeryturę w 2007 r., mając lat 55, lat 60 osiągnęła w roku 2012, a w 2012 r. już wiedziała, że jest ustawa, bo ta ustawa została uchwalona w czerwcu 2012 r… Więc w 2012 r. już było wiadomo, że jest taka ustawa i że jeżeli będzie czekać z wnioskiem o emeryturę i złoży go w 2013 r., to oczywiście potrącą jej z kapitału te wypłaty. Dlatego była w stanie złożyć wniosek wcześniej i uzyskać emeryturę według starych zasad, czyli bez potrącenia. A osoby, które przeszły na wcześniejszą emeryturę w 2008 r., a był to ostatni dopuszczalny rok, wiek emerytalny nabywały w roku 2013, kiedy ustawa już weszła w życie. I to powodowało, że po złożeniu wniosku ZUS nie był w stanie naliczyć im emerytury w takiej wysokości, jakiej chciały, tylko po prostu musiał odliczyć te wypłaty. Więc to dotyczyło – można powiedzieć – tego specyficznego rocznika. Czy ten przepis był niekonstytucyjny? Sama idea nie, sama idea była sensowna – nie będę teraz tego rozwijać, jak kogoś to będzie interesowało, to chętnie – sama idea była sensowna i konieczna, i ten przepis nadal obowiązuje. Jednak nie zauważono, że powstanie problem w stosunku do tych emerytów i emerytek, którzy zostaną tym przepisem zaskoczeni.

I chciałbym powiedzieć, że w roku 2016 składane były petycje w tej sprawie, była petycja w Sejmie i była petycja w Senacie. No i niestety stanowisko rządu było wtedy negatywne, również koleżanki i koledzy stanowiący wówczas większość i w Sejmie, i w Senacie te petycje odrzucili, nie zajęto się nimi. Gdyby to zrobiono, to może ten problem zostałby już wcześniej rozwiązany. Myślę, że dość szeroko omówiłem genezę.

(Senator Rafał Ambrozik: Jeśli można, to chciałbym dopytać.)

 

Tak. Proszę bardzo.

Senator Rafał Ambrozik:

Panie Marszałku, jaki jest koszt wykonania tej ustawy i czy rząd informował, że przygotowywany jest projekt, który realizowałby te zobowiązania wobec rocznika pięćdziesiątego trzeciego?

Senator Marek Borowski:

Jeżeli chodzi o koszt, to tutaj mamy różne rodzaje kosztów związanych z całą tą sprawą, ale tylko część związana jest z ustawą jako taką. Dlatego że… Jaka jest sytuacja? Są osoby, które złożyły wniosek w tej sprawie nie dalej jak 5 lat temu. Z innych przepisów wynika, że jeżeli nie minęło 5 lat, to mogą starać się o zmianę tej emerytury po wyroku Trybunału. I ZUS takie wnioski uwzględnia. To też jest oczywiście koszt, ale on nie jest związany z tą ustawą. Tzn. nawet jakby nie było tej ustawy, to te osoby i tak by składały wnioski, i tak by uzyskiwały wyższe emerytury. Są osoby, które cały czas przebywały na niższych emeryturach, nigdy nie złożyły wniosku i teraz, po wyroku Trybunału, takie wnioski składają i oczywiście uzyskują wyższe emerytury. I to też jest koszt, ale to też jest niezależne od tej ustawy.

A jeżeli chodzi o te osoby, które dzięki tej ustawie będą mogły wystąpić i uzyskać wyższe emerytury i wyrównanie, to ten koszt jest szacowany – ja to mówię na podstawie danych ZUS, ponieważ w swoim czasie poprosiłem ZUS o dane w tym zakresie – to tam mamy koszt wyrównania, który jest jednorazowy, i koszt podwyższonych emerytur, który będzie normalnie występował w każdym roku. Koszt podwyższonych emerytur jest stosunkowo niewielki, to jest około 70 milionów zł. Koszt wyrównań jest jednorazowy. To jest około 440 milionów zł. Więc razem jest to trochę ponad 500 milionów zł.

(Senator Antoni Mężydło: 70 milionów rocznie?)

70 milionów zł to jest z podwyższenia emerytury i…

(Senator Antoni Mężydło: Ale rocznie, nie miesięcznie?)

Nie, nie, rocznie, oczywiście, rocznie. Ja o tym wszystkim mówię w skali roku.

 

Jeśli chodzi o rząd, to rząd owszem, poinformował, że pracuje nad wspomnianą ustawą i ma zamiar taką ustawę zgłosić w Sejmie. No, przyjęliśmy to do aprobującej wiadomości. No, bo skoro rząd chcę tę sprawę załatwić, no to tym bardziej sprawa kosztów, jak rozumiem, nie gra roli, nawet gdybym się mylił w wyliczeniach. No, ale cóż, mogę powiedzieć, że nasza inicjatywa była pierwsza. Potem dowiedzieliśmy się o inicjatywie rządowej. Tak więc mogę to tylko skwitować, Panie Senatorze, tym – i to jest nasza wspólna zasługa, żeby sprawa była jasna – że to hasło, które jest na stronie internetowej – „Senat jest tym, co inne władze do szlachetnych czynów pobudza” – się sprawdziło. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.