Zgłoś uwagi

Senator Beata Małecka-Libera - Wystąpienie z dnia 17 grudnia 2019 roku.

Ustawa o zmianie ustawy o podatku akcyzowym.

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
54 wyświetleń
0
Dziękuję bardzo, Pani Marszałek.

Wysoki Senacie!

Mniej więcej 2,5 godziny dyskutujemy o akcyzie na alkohol i papierosy, ale przez te 2 godziny niewiele mówiliśmy o temacie najważniejszym, czyli o zdrowiu, a przecież to miało się stać najważniejsze przy okazji tematu podniesienia tejże akcyzy. Po wysłuchaniu wszystkich wystąpień jestem przekonana, że rola ministra zdrowia ograniczyła się tutaj, w tej części, tylko do stwierdzenia, że akceptuje tę akcyzę. Niezależnie od tego, czy to będzie 3%, czy 10%, pieniądze miały zostać skierowane na leczenie, przede wszystkim na leczenie osób uzależnionych, i na zwalczanie skutków i na sprawy związane z walką z alkoholizmem. Niestety nie usłyszeliśmy tutaj żadnej propozycji, która by zdecydowanie upewniła nas, że ta podwyżka akcyzy, choć będzie skierowana do budżetu, to będzie dedykowana, naznaczona na walkę z tymi problemami. A to, jeszcze raz to podkreślę, jest rola ministra zdrowia. Bo jeżeli minister zdrowia zaproponowałby kompleksowe rozwiązania, konkretne programy i powiedziałby, że decydujemy się na podatek – bo to przecież jest podatek – ale te pieniądze zużytkujemy na walkę z alkoholizmem i ze związanymi z nim problemami, to wtedy, jak myślę, Wysoki Senat nie miałby żadnych wątpliwości co do tego, czy należy podnieść ten podatek, tę akcyzę, o 3% czy o 10%, bo te pieniądze byłyby naznaczone. To jest pierwsza sprawa.

Druga sprawa. Samo podnoszenie podatku, czyli wzrost akcyzy, nie rozwiązuje kwestii problemów związanych z alkoholizmem. To muszą być rozwiązania kompleksowe, bo tylko wtedy przyniosą one efekty. Chciałabym przypomnieć, że w roku 2014 również była podnoszona akcyza – o 15% na alkohol i o 5% na papierosy. No i jaki mamy efekt teraz, po kilku latach? Otóż, proszę państwa, ja sięgnęłam do rządowego sprawozdania z realizowanych zadań z zakresu zdrowia publicznego, i tam jest jasno wyartykułowane, co przez te ostatnie lata robiła PARPA, czyli agencja powołana do rozwiązywania problemów alkoholowych, i jak była realizowana ustawa o wychowaniu w trzeźwości. Otóż efekt jest taki, że mamy wzrost spożycia alkoholu i w tej chwili przyjmuje się, że jego spożycie na jedną osobę sięga średnio aż 12 l. Tak więc ustawa nie zadziałała, a środki, które zostały wydatkowane, nie były wydatkowane efektywnie. Dlatego tylko i wyłącznie rozwiązania kompleksowe, łącznie z nowelizacją ustawy o wychowaniu w trzeźwości, mogą dać jakikolwiek skutek. I dlatego jestem przeświadczona, że te pieniądze, które teraz trafią do budżetu, dedykowane zdrowiu – tzn. w cudzysłowie określane, że będą one kierowane na zdrowie – absolutnie nie zostaną wykorzystane w tym zakresie.

Druga sprawa. Jedna z pań senator podniosła tu kwestię tego, dlaczego została odrzucona poprawka dotycząca wzrostu akcyzy i przeznaczania tego na leczenie chorób nowotworowych. Otóż, Szanowni Państwo, ja chciałabym wam powiedzieć, że leczeniem osób uzależnionych i chorób związanych z chorobą alkoholową obciążone są przede wszystkim SOR-y, czyli szpitalne oddziały ratunkowe, z którymi mamy ogromny problem, bo wiemy, że są to oddziały niedofinansowane, a liczba osób, które tam trafiają, jest naprawdę bardzo duża. Dlatego myślałam, że być może pan minister zainteresuje się właśnie tą częścią i powie: tak, robimy specjalny program, podnosimy finansowanie szpitalnych oddziałów ratunkowych, aby chociażby w ten właśnie sposób rozwiązać tę kwestię. Ale ani ustawa o wychowaniu w trzeźwości, ani też leczenie osób uzależnionych nie wchodzi tutaj w grę. Dlatego wydaje mi się, że jesteśmy, proszę państwa, niestety oszukiwani. A przede wszystkim oszukana jest ochrona zdrowia, ponieważ w uzasadnieniu jasno jest zapisane, że akcyza ma przeciwdziałać społecznym i zdrowotnym skutkom konsumpcji napojów alkoholowych, ale nigdzie takiego projektu nie ma. W związku z tym myślę, że opinia publiczna została wprowadzona w błąd.

Rzeczywiście jest dziura w budżecie, mamy koniec roku 2019 i mamy problem ze spięciem budżetu, i dlatego poszukiwane są różne formy zwiększenia tego budżetu. Ale nie ma zgody na to, aby w uzasadnieniach podnosić kwestie zdrowia i szafować tym, że więcej pieniędzy będzie na zdrowie. Boleję również, że w czasie tej debaty nie ma ministra zdrowia, który absolutnie nie chce się wypowiadać. Myślę, że po prostu zdaje sobie sprawę z tego, że pieniądze będą zasilały tylko i wyłącznie budżet, a nie system ochrony zdrowia.

I jeszcze jedna moja uwaga. Wiemy już, że gwarancji tego, że te pieniądze pójdą na ochronę zdrowia, nie ma. Ale chciałabym jeszcze zwrócić uwagę, że był tutaj podnoszony również kontekst OSR, czyli oceny skutków regulacji, która w każdym projekcie ustawy oczywiście jest. Ona dotyczy środków finansowych. A szkoda, że nie ma w tej regulacji opisu wpływu na zdrowie, z tego względu, że rosnąca liczba osób, które są uzależnione, niewątpliwie generuje wzrost kosztów. Ale ta ustawa na pewno nie jest rozwiązaniem problemu. Dziękuję. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.