Zgłoś uwagi

Senator Jacek Bogucki - Wystąpienie z dnia 17 grudnia 2019 roku.

Ustawa o zmianie ustawy o podatku akcyzowym.

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
52 wyświetleń
0
Panie Przewodniczący, chciałbym spytać, od ilu lat nie było już podwyżek akcyzy. I czy po tylu latach można nazwać ten wzrost wzrostem dramatycznym, wysokim? Czy mówimy tu o wzroście akcyzy na używki, czy na produkty spożywcze? Bo ja już się troszkę pogubiłem. Chodzę rano po bułki i przyznam, że w mojej piekarni nie ma alkoholu. Może pan przewodniczący podałby adres takiej piekarni, w której sprzedają alkohol. Ale mnie się wydaje, że piekarnia do tego nie służy.

(Senator Kazimierz Kleina: Proszę wejść do sklepu… A, przepraszam, że tak się…)

(Wicemarszałek Michał Kamiński: Bardzo proszę, by wszystkie strony tej debaty przestrzegały regulaminu.)

A więc zasadnicze pytanie brzmi: czy rzeczywiście można nazwać ten wzrost dramatycznym, po kilku latach niepodnoszenia akcyzy na – przypomnę – używki? Dziękuję.

Wicemarszałek Michał Kamiński:

Dziękuję bardzo.

Panie Senatorze, bardzo proszę.

Senator Kazimierz Kleina:

À propos tych sklepów, o których pan senator mówi, to warto wejść chociażby do sklepu spożywczego na ulicy Wiejskiej, gdzie żeby dojść do chleba, trzeba przejść przez stoisko z alkoholami.

(Senator Stanisław Karczewski: Ale to nie piekarnia…)

Ale to jest już inna kwestia, już nie wracamy tu do tej sprawy.

A ostatnia podwyżka, jaka była, to było… Myśmy też o tym mówili, tylko ja już… To było chyba 5 lat temu.

(Głos z sali: Chyba z 9…)

Nie, nie, nie, chyba w 2013 r. lub w 2014 r. To było za czasów Platformy Obywatelskiej. Tylko że… Tak, to był istotny wzrost akcyzy. Tylko jeszcze raz chcę panu senatorowi powiedzieć, że problem z tą podwyżką de facto nawet nie dotyczy tego, że ona została zaproponowana przez rząd jako tak wysoka, czyli o 10%. Problem jest w czym innym: cały czas rozmawia się z ludźmi, z partnerami społecznymi i mówi się im, że podwyżka będzie o 3%, a później jest wrzutka, że o 10%, i nikt z nikim nie rozmawia. I o to chodzi, w tym jest ten główny problem. Bo możliwe, że konsumenci by i tę 10-procentową podwyżkę jakoś, że tak powiem, udźwignęli. Możliwe, że nawet by nie było jakiegoś dramatycznego zwiększenia się szarej strefy. Tylko chodzi tutaj o pewne zasady, o to, jak się stanowi prawo. O tym cały czas mówimy. I o to, że się wprowadza takie zmiany, które są istotne. Podatki w różnych sprawach to są z reguły grosze, tak? I się zmienia o grosz, o grosz, o grosz… Tylko że w ekonomii życie składa się z groszy. Ten grosz do grosza powoduje takie wzrosty, że na końcu są duże kwoty. Ale, jak mówię, sprawa najważniejsza to jest to, że rozmowa dotyczyła podwyżki mającej wynosić 3% – w tej sprawie była zgoda i rządu, i partnerów społecznych, i przedsiębiorców – a pojawiła się kwota całkiem inna, oderwana od tych uzgodnień. I na tym polega problem.

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.