Zgłoś uwagi

Poseł Rafał Grupiński - Oświadczenie z dnia 12 grudnia 2019 roku.

Oświadczenie poselskie

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
61 wyświetleń
0

Stenogram

Oświadczenia.

Poseł Rafał Grupiński:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Na początku mojego oświadczenia chcę powiedzieć, że bardzo żałuję, że nie mogliśmy dzisiaj przyjąć uchwały w sprawie Nagrody Nobla dla Olgi Tokarczuk. (Oklaski) A warto sobie uświadomić, że jest to wydarzenie ważne nie tylko dla polskiej literatury, dla polskiej kultury czy w ogóle dla literatury europejskiej, ale to jest też ważne wydarzenie z punktu widzenia tego właśnie, co przekazuje w swoich książkach Olga Tokarczuk.

    Przypomnę, że Olga Tokarczuk w swojej wypowiedzi, w swoim wykładzie noblowskim wspomniała o tym, jak trudno jest dzisiaj scalić świat, w sytuacji wielu narracji tego, co się stało ze światem, który stał się światem fragmentów osobnych, osobnych bytów, osobnych narracji, czegoś, czego tak naprawdę nie da się dobrze scalić.

    Kiedyś Stendhal mówił o tym, że literatura jest jak zwierciadło, które przechadza się gościńcem. Ale warto przypomnieć, że mówił także o tym, że w tym zwierciadle raz po raz przegląda się lazur nieba, a czasami błoto przydrożnej kałuży. I właśnie taki jest dzisiaj świat: pomiędzy lazurem nieba a tą kałużą. Jest rozciągnięty pomiędzy tym, czym chcemy być, kim chcemy być, i tym, kim czasami jesteśmy lub kim czyni nas świat.

    Olga Tokarczuk w swojej narracji, w swoich powieściach, rozpoczynając od ˝Podróży ludzi Księgi˝, opowiada o nas, opowiada o naszym życiu. Przedstawia bohaterów, wśród których tak naprawdę wszyscy powinniśmy umieć się odnaleźć. Literatura, generalnie sztuka jest czymś takim, dzięki czemu potrafimy wejść w inne życie. Czasami zazdrościmy tego, kim są bohaterowie, chcemy być tacy, jak oni, chcemy mieć kilka żyć. Bo świat stał się bogatszy dzięki temu, że poznajemy go przez literaturę, poznajemy go przez sztukę.

    Olga Tokarczuk, warto o tym powiedzieć, jest też w pewnym sensie reprezentantką pokolenia świetnych polskich pisarzy. Bo to jest i Andrzej Stasiuk, to jest Natasza Goerke, to jest Marzanna Kielar, to jest Adam Wiedemann, to jest Krzysztof Siwczyk. To jest całe grono świetnych pisarzy, którzy debiutowali w latach 90. i dzisiaj są chlubą polskiej literatury. Są tłumaczeni na całym świecie. Reprezentują naszą kulturę 100 razy lepiej niż, przepraszam bardzo, minister kultury czy obecni rządzący ze wszystkimi swoimi przyległościami. (Oklaski)

    Jest w jakimiś sensie w tym, co przytoczyłem za Stendhalem z jego powieści ˝Czerwone i czarne˝, niezwykły związek z tym, co mówiła Olga Tokarczuk przedwczoraj w swoim wykładzie noblowskim. Mianowicie, że to zwierciadło, w którym się przegląda gościniec, jest dzisiaj właśnie rozbite. Jest często pokawałkowane. Właśnie ta fragmentaryzacja to jest właśnie to, co się dzisiaj stało z naszym światem także poprzez to, że odkryliśmy wiele nowych rzeczy poprzez technologię. Odkrywamy wiele światów poprzez to, w jaki sposób działa dzisiaj chociażby Internet. I w tych światach często czujemy się osamotnieni, często obcy, często niedocenieni, często odrzuceni. Olga Tokarczuk w swoich powieściach właśnie mówi o tym, jak odnaleźć wspólną historię, wspólną drogę, wspólną narrację. Mówi o tym, że powinniśmy to zrobić przez kategorię czułości. Mówić o czułości do polityków to nie jest łatwe zadanie, mówiąc delikatnie. (Oklaski)

    (Poseł Monika Wielichowska: Nie jest.)

    Ale Olga próbuje to także nam opowiedzieć. Nam, politykom. Tylko trzeba czytać te powieści. Nie zaczynać i porzucać. Trzeba je czytać do końca. Trzeba czytać je mądrze. (Oklaski) Trzeba wiedzieć, że literatura z punktu widzenia polskiej kultury jest czymś najwspanialszym. My oczywiście mieliśmy niezwykłych i wielkich pisarzy, którzy zasłużyli na tę nagrodę. Z poetów wspomnę chociażby Zbigniewa Herberta czy Tadeusza Różewicza. Nagrodę tę otrzymała Olga Tokarczuk, ale tak naprawdę myślę, że Olga by się ze mną zgodziła. Publikowałem jej pierwsze poważne opowiadanie w ˝Czasie Kultury˝ w 1993 r. Tak zaczynała. (Dzwonek) Zresztą ˝Twórczość˝ odrzuciła to opowiadanie. Zgodziłaby się z tym, że w istocie tę nagrodę noblowską otrzymała polska literatura. Wszyscy ci, którzy w niej tam cierpliwie, rzemieślniczo dłubią, próbują do nas mówić w sposób mądry i taki, w którym poniekąd starają się pomóc nam zrozumieć świat. Dziękuję bardzo. (Część posłów wstaje, długotrwałe oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.