Zgłoś uwagi

Poseł Tadeusz Cymański - Wystąpienie z dnia 21 listopada 2019 roku.

Sprawozdanie Komisji o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o Solidarnościowym Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych oraz niektórych innych ustaw

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
1 wyświetleń
0

Stenogram

15. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o Solidarnościowym Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych oraz niektórych innych ustaw (druki nr 13, 13-A i 25).

Poseł Tadeusz Cymański:

    Ciężko mi mówić, pani marszałek, drodzy państwo, koleżanki i koledzy, bo rzeczywiście mam perspektywę 22 lat, bo tu kiedyś przyszedłem. Niestety to nie jest czas wzlotu polskiego parlamentu, przykro mi to powiedzieć. Nie jestem lepszy od was, to jasne, ale nie można w taki sposób... Wszystko jest nagrywane bardziej niż kiedyś. Teraz jest Internet, coraz trudniej kłamać. Tak nie można. Poseł RP musi rozróżniać złotówkę od tysiąca, od miliona i od miliarda. Ja to mówię, bo mi łatwiej, bo byłem w banku. Nie można takiej ściemy tutaj robić i nie rozróżniać pewnych rzeczy. Trzeba miarę zachowywać. Dziękuję tym kolegom, którzy wyczaili, mówiąc po studencku, i rzeczywiście dotknęli sprawy. Uśmiechają się teraz do mnie. Tak, jest problem wykorzystania funduszy, nie tylko tego funduszu, ale także Funduszu Pracy, gwarantowanych świadczeń. Chodzi o praktykę od wielu, wielu lat. Marzę sobie, żeby dać odpór jednemu z kolesiów, kolegów, bo mówią do nas tutaj: Co wy wyprawiacie? A oni? Proszę bardzo: 2010 r. - 7,5 mld, 2011 r. - 4,2, 2012 r. - 7,5. Razem - 16,8, czyli tyle, ile było w 2012 r. Kto to robił?

    (Poseł Paulina Hennig-Kloska: Ja nie.)

    (Głos z sali: Platforma z PSL.)

    Krasnoludki robiły? A kto pytał? Przemysław Wipler. Odpowiedzi nie uzyskał. Praktyki naszych poprzedników. My nie jesteśmy święci. Ale naprawdę zanim kogoś uderzysz, spójrz na siebie. To się nazywa moralne prawo do krytyki. (Oklaski)

    (Głos z sali: Tak jest! Brawo!)

    I my też mamy problemy, też czasami idziemy na skróty. Tu są problemy. Ale wykorzystywanie niepełnosprawnych, proszę państwa? Mam wewnętrzne przekonanie i powiem teraz coś z siłą. Owszem, pieniądze w budżecie są z różnych źródeł. Największe to, wiadomo, VAT, akcyza, podatki. Wszystko się zgadza. Są też inne źródła. Nie ma cudów. Cuda są w teologii, a nie w ekonomii. Tam, gdzie są rządy, tam są pieniądze: zabierane i rozdawane, tak jak mówi wspaniały kolega, z którym się kompletnie nie zgadzam w niektórych sprawach, ale którego szanuję, chociażby za to, że jest szachistą i brydżystą.

    Przechodzę do rzeczy. Mówmy o pieniądzach. Możemy się bardzo nie zgadzać, nawet fundamentalnie. Tutaj, na tej sali nie tak dawno, bo przed kilkoma dniami, byłem ogromnie rozczarowany. Była sprawa, może taka moja prywatna sprawa, którą śledzę od 20 lat, trzydziestokrotności składki ZUS.

    (Głos z sali: Będzie okazja, panie pośle.)

    Wiadomo, że nasz kolega wicepremier ze swoimi liberalnymi kolegami tego nie poparł. Ale rasowy to rasowy: liberał, lewicowiec. Tego nam brakuje. Wszystko to jest farbowane, proszę państwa. Jeżeli pani Hartwich tutaj mówi, a to we mnie siedzi, w sercu... Proszę wybaczyć, cudów nie ma, pieniądze z nieba nie spadną. Jeżeli kolega Szczerba zarzucaj tutaj...

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Ale to nie jest sprawozdawca. Wykroczył pan poza formułę.)

    (Poseł Janusz Korwin-Mikke: A wy zadaliście pytanie na temat? Niech mówi.)

    Wiem, że to jest niewygodne, bolesne. Ale zrobię przyjemność koleżankom, nie będę mówił, przy innej okazji.

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Pan poseł sprawozdawca odpowiada na pytania. Forma odpowiedzi zależy od...

    Poseł Tadeusz Cymański:

    A to nie jest odpowiedź, jeżeli do sprawozdawcy pan Szczerba...

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Nie.)

    Wszystko jest nagrane.

    (Wypowiedź poza mikrofonem)

    Przynudzam, też prawda.

    Do kogo te słowa były kierowane z trybuny sejmowej: nie ma na buty, nie ma na pampersy, nie ma pieniędzy, nie ma na to, nie ma na tamto? Jako sprawozdawca mogę się do tego odnieść, czy nie? Zwracam uwagę, że są obszary w naszym kraju - pomimo 500, pomimo wzrostu nakładów, pomimo ogromnego wzrostu, co cytował pan premier, mam taką świadomość - gdzie są osoby, które mają bardzo ciężko. Mnie też to nie satysfakcjonuje, bo mam jeszcze swoje osobiste poglądy, oprócz tego, że należę do pewnej formacji. W ogóle uważam, że jeżeli jest duża pomoc, to muszą być progi dochodowe. Zawsze miałem takie zdanie. Jeżeli dla niepełnosprawnego jest próg, a dla bardzo bogatego nie ma, to mnie się to nie podoba. I co z tego, że to powiem, i mam takie zdanie? Koledzy też to wiedzą. Ale rządy nie polegają na tym, że jest klub, tylko mamy określone programy. Uważam, że to były programy generalnie dobre, ale można je modyfikować, poprawiać i wspierać. Ale nie można udawać, że są również obszary ogromnego bogactwa w naszym kraju, na tle Unii Europejskiej, a jednak... Tutaj patrzę głównie na pana posła Zandberga i na innych. Proszę spojrzeć na Danię, na Niemcy, na Irlandię, tam gdzie nam spieszno, i zobaczyć, jak tam wyglądają systemy podatkowe. A potem, jak tutaj coś robimy, chowacie głowę w piasek i nie popieracie rozwiązań, które mogłyby stworzyć szansę pomocy dla niepełnosprawnych. Teraz tu nie wychodźcie i się nie gorszcie, bo to nie jest w porządku. Dobrze mówię?

    (Poseł Jakub Rutnicki: Źle, źle.)

    Logicznie przynajmniej. Wiem, że nie zgadza się Janusz Korwin-Mikke, ale to są poglądy, tu jest miejsce do dyskusji.

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Odpowiadamy na pytania, panie pośle sprawozdawco.

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Niech pan nie...)

    (Poseł Ryszard Wilczyński: Do rzeczy, do rzeczy.)

    Poseł Tadeusz Cymański:

    Dobrze, nie będę tego nadużywał.

    Odpowiadając na pytanie pana posła, jeżeli chodzi o realizowanie budynków bez barier i trzynastej emerytury z pieniędzy, które są dla niepełnosprawnych...

    (Poseł Ryszard Wilczyński: Ale to, panie pośle...)

    Proszę państwa, proszę tutaj przyjść i powiedzieć, które pieniądze, konkretnie, z brzmienia ustawy, z przepisów, dedykowane i pobrane, przekazane na niepełnosprawnych, poszły na trzynaste emerytury? Nie można tak mówić. Jeżeli to mówią bardzo znani, zasłużeni parlamentarzyści, to - naprawdę, proszę się nie dziwić - można być nie tylko poruszonym, ale nawet wzburzonym, bo wnioski są tylko dwa: albo ktoś tego nie rozumie, albo ma złą wolę. Nie ma trzeciego rozwiązania.

    (Poseł Małgorzata Pępek: No nie rozumiecie, nie rozumiecie.)

    Proszę państwa, jest przykre, że tutaj to padało jak mantra, a to jest elementarną, ewidentną nieprawdą. Ja wiem, że się niektórym nie podoba - ale to zarzuty innej natury, o czym wspomniałem, i dziękuję za te uwagi, bo to jest temat do dyskusji - jak są wykorzystywane w praktyce. Podam przykład Funduszu Pracy. A która ekipa? Jedna, druga, trzecia, bo ja pamiętam to od wielu, wielu lat. Rezydenci. W budżecie - 400 mln, pamiętam, 600 mln, 1 mld, w tym roku chyba 2 mld. To są pieniądze na rezydentów medycznych z Funduszu Pracy.

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Do rzeczy, panie pośle.

    Poseł Tadeusz Cymański:

    Można tutaj rozdzierać szaty, ale jeżeli ktoś komuś coś zarzuca, to niech najpierw spojrzy w lusterko. O tym mówię.

    (Poseł Ryszard Wilczyński: Ale do rzeczy.)

    To jest do rzeczy. To jest do rzeczy. To jest dyskusja, która nas czeka.

    (Poseł Ryszard Wilczyński: Nie, nie. Dużo pytań było.)

    Reasumując, chcę powiedzieć, jeszcze raz przypomnieć, że w Komisji Finansów Publicznych... To jest moim obowiązkiem i w tym zakresie chcę się utrzymać, chociaż czasami się wymykam, przepraszam. Ale to wszystko się wiąże, to wszystko są tematy, które wrócą, z całą siłą, do Sejmu. Chcę powiedzieć, że większość tych pytań dotyczyła kwestii, jeszcze raz podkreślę, technicznych, czyli tego, jakie są zasady, jakie są reguły, jak się do tego miały wydatki, jaka jest pożyczka, kto to spłaci. Bardzo dobrze odpowiedzieli na to pani Gabriela Masłowska i pan minister.

    Co do drugiego zakresu, dotyczącego niepełnosprawnych, jeszcze raz podkreślam, że nie było, nie ma i - jestem o tym przekonany - nie będzie praktyki wykorzystywania środków dedykowanych konkretnej grupie społecznej, w tym przypadku niepełnosprawnym, na cele inne niż te, na które zostały one przeznaczone. Mówimy to jednoznacznie, to jest wszystko powiedziane publicznie. Naprawdę nie można siać w grupie osób bardzo szczególnych, zatroskanych...

    (Poseł Joanna Borowiak: Tak.)

    Minister to powiedział. Te osoby z niezwykłą kulturą, bardzo ostro, mocno, ale szczerze i prawdziwie, dzieliły się swoimi żalami i rozczarowaniami. Przyjmujemy tę krytykę. Samochwała w kącie stała. Naprawdę mamy świadomość, że pomimo ogromnego wysiłku, zmiany sytuacji, ona dalej pozostaje bardzo ciężka i bardzo trudna, również w grupach emerytów o niskich uposażeniach. Są w Polsce grupy społeczne, grupy zawodowe, budżetówka czy inne, które naprawdę czekają na to, że coś się w tej sytuacji zmieni. Mówmy szczerze, ale atakując siebie, nie przekraczajmy granicy. Ja teraz przekroczyłem czas, ale inni czasami przekraczali przyzwoitość.

    (Głos z sali: Nie, nie, jeszcze 6 minut.)

    (Głos z sali: Jeszcze nie.)

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Nie, czasu pan poseł nie przekroczył, ale...

    Poseł Tadeusz Cymański:

    Dobrze, ale już niektórzy nie mogli wytrzymać.

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Dziękuję.

    Poseł Tadeusz Cymański:

    Będzie inna okazja może. Przepraszam. (Oklaski)

    (Poseł Ryszard Wilczyński: Ale nie ma konkretnej odpowiedzi.)

    (Poseł Teresa Wargocka: Brawo!)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.