Zgłoś uwagi
Twoje opinie lub sugestie

Lidia Burzyńska, Joanna Borowiak, Anna Milczanowska, Iwona Michałek, Teresa Wargocka - pytanie z 16 listopada 2016 r.

Pytania w sprawach bieżących Posłanki Lidia Burzyńska, Joanna Borowiak, Anna Milczanowska, Iwona Michałek, Teresa Wargocka - PiS w sprawie zmian w edukacji włączającej

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
997 wyświetleń
0

27. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Joanna Borowiak:

    Bardzo dziękuję.

    Pani Marszałek! Pani Minister! Edukacja włączająca to piękne i ważne zadanie współczesnej szkoły. Opiera się na społecznym modelu postrzegania niepełnosprawności uznającym, że przyczynami niepełnosprawności są m.in. bariery tworzone przez samo społeczeństwo, zatem bariery społeczne, a obok nich ekonomiczne czy organizacyjne. Zatem to społeczeństwo właśnie ponosi odpowiedzialność za zmniejszenie skutków niepełnosprawności i włączenie uczniów do życia społecznego.

    Dbając o uczniów, należy dążyć do znoszenia wszelkich barier, zarówno tych, które wymagają nakładów finansowych, jak i tych, które wymagają zwykłej empatii. Edukacja włączająca jest także wyzwaniem dla samych szkół w aspekcie psychologicznym, edukacyjnym czy organizacyjnym, ale również w obszarze architektonicznym i technicznym. Włączanie uczniów z niepełnosprawnością do szkolnej społeczności jest procesem, nie odbywa się przez sam fakt przebywania dziecka w szkole czy przedszkolu. Proces ten wymaga zaangażowania wielu podmiotów: dyrektora, nauczycieli, poradni psychologiczno-pedagogicznej, rodziców, a także organu prowadzącego. Różnorodność w edukacji włączającej jest wyzwaniem dla nauczycieli i stawia przed nimi konieczność stałego poszerzania wiedzy i doskonalenia kompetencji.

    Mam pytanie: Czy Ministerstwo Edukacji Narodowej planuje poszerzenie katalogu działań dotyczących realizacji edukacji włączającej w szkołach?

27. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej Teresa Wargocka:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Idea edukacji włączającej jest bardzo ściśle związana z procesem integracji społecznej i z promowaniem idei włączania osób niepełnosprawnych w nurt życia społecznego, zawodowego i kulturalnego. Myślę, że we współczesnym świecie nikt tej idei nie podważa, w zasadzie wszystkie systemy edukacji, systemy społeczne, zabezpieczenia społecznego dążą do osiągniecia tego celu.

    W perspektywie działań Ministerstwa Edukacji Narodowej znajduje się upowszechnienie edukacji włączającej i rozszerzenie działań w tym zakresie, tak aby szkolnictwo ogólnodostępne było w pełni gotowe na przyjęcie uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, gotowe, by udzielić im właściwego wsparcia. W naszym systemie edukacji edukacja włączająca na przestrzeni ostatnich lat została w dużym stopniu, aczkolwiek niewystarczającym, upowszechniona. Jeśli porównamy lata szkolne 2014/2015 i 2015/2016, zauważymy taką tendencję: po pierwsze, wzrasta nam liczba dzieci z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego zarówno na poziomie wychowania przedszkolnego, jak i szkół podstawowych i gimnazjów. Wskaźnik dzieci i młodzieży w szkołach ogólnodostępnych integracyjnych wynosi ok. 60%.

    Są bardzo różnorodne formy edukacji włączającej dziecko w szkole ogólnodostępnej, w przedszkolu ogólnodostępnym, w ogólnodostępnych szkołach z oddziałami integracyjnymi, w szkołach z klasami integracyjnymi oraz w ogólnodostępnych szkołach z oddziałami specjalnymi. Mamy także pełną świadomość, że wszystkie placówki specjalne, które organizują naukę i opiekę dla tej młodzieży, podejmują również działania związane z integracją w środowisku lokalnym.

    Mówimy o tym, że Ministerstwo Edukacji Narodowej chciałoby koncepcję edukacji włączającej upowszechniać, ale również chcielibyśmy, można powiedzieć: podejmujemy, nie jest w zakresie planów, ale wręcz w zakresie realizacji podejmowanie takich działań, aby dziecko ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi miało takie orzeczenie, które bardzo wyraźnie skonkretyzuje nam, jakie są potrzeby rozwojowe danego ucznia. Mówię tutaj o Międzynarodowej Klasyfikacji Funkcjonowania, Niepełnosprawności i Zdrowia. Jesteśmy w tym obszarze na pierwszym etapie przygotowywania się do wprowadzenia tego modelu orzekania o niepełnosprawności. W zasadzie ośrodek edukacji narodowej realizuje projekt unijny w zakresie opracowania metod stawiania diagnozy. W październiku w Ministerstwie Edukacji Narodowej odbyła się międzynarodowa konferencja zorganizowana we współpracy z europejską agencją edukacji włączającej, żebyśmy mogli skorzystać również z doświadczeń innych państw europejskich.

    Myślę, że wprowadzenie tego modelu do naszego systemu orzekania o niepełnosprawności będzie prawdziwym przełomem. W zasadzie odejdziemy od definiowania i nazywania niepełnosprawności, że jest to dziecko z autyzmem, z zespołem Aspergera czy z niepełnosprawnościami sprzężonymi. W zasadzie każdy uczeń z niepełnosprawnością, każdy uczeń diagnozowany otrzyma tzw. kartę potrzeb i świadczeń, można powiedzieć, receptę, na której bardzo wyraźnie będzie określone, jakie należy stworzyć warunki zewnętrzne, aby dane dziecko z niepełnosprawnościami funkcjonowało na miarę swoich możliwości, i jakie trzeba zastosować metody działania, żeby ten rozwój indywidualny stymulować i pomagać w przezwyciężaniu pewnych deficytów.

    Mamy zamiar, będziemy chcieli wdrażać ten model do polskiego systemu edukacji już od roku 2018. Oczywiście wiąże się to z ogromną pracą, która musi być wykonana zarówno w obszarze legislacji, jak również w zakresie przygotowania kadry poradni psychologiczno-pedagogicznych i zespołów orzekających do takiej pracy.

    Aby osiągnąć maksymalny efekt diagnozy funkcjonalnej, zaprosiliśmy do współpracy przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia oraz Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Chcielibyśmy, aby równolegle również w tych ministerstwach były wykonywane prace w tym zakresie.

    Oczywiście jeśli chodzi o pomoc w obszarze edukacji (Dzwonek), jest możliwe samodzielne funkcjonowanie modelu tego wsparcia w obszarze edukacji w oparciu o placówki edukacyjne, natomiast żeby był to model całościowy, dobrze byłoby, aby w tej karcie potrzeb, która byłaby wydawana, były również zalecenia w obszarze rehabilitacji czy takiej pomocy w zakresie środków, zapewne PFRON-u, które mogłyby zmieniać otoczenie osoby niepełnosprawnej - mówię o usunięciu barier architektonicznych - żeby ten młody człowiek miał bardzo wyraźnie określony zakres swoich potrzeb i zakres pomocy, jaka jest konieczna do jego rehabilitacji.

27. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Lidia Burzyńska:

    Dziękuję.

    Pani Minister! Bardzo dziękuję za przedstawienie takiego szerokiego spektrum działań, które prowadzi ministerstwo edukacji w zakresie edukacji włączającej.

    Edukacja włączająca jest szansą na stworzenie dzieciom niepełnosprawnym normalnego życia wśród dzieci pełnosprawnych, czyli wśród ich rówieśników. Dzieci te na przekór losowi naprawdę potrafią się cieszyć życiem, powiem więcej: powinny być i są przykładem nie tylko dla rówieśników, ale i dla nas dorosłych. Jako wieloletni nauczyciel oligofrenopedagog wiem, że ci uczniowie naprawdę uwielbiają się uczyć.

    Ponieważ pani minister przedstawiła tutaj szereg informacji rozszerzających informacje o nauczaniu włączającym, jak również (Dzwonek) informację, jakie są możliwości ministerstwa edukacji, mam pytanie. Czy w planach resortu znajdą się działania jeszcze w większym stopniu upowszechniające koncepcję nauczania włączającego? Mam tu na myśli również rodziców, jak i ogół społeczeństwa. Dziękuję.

27. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej Teresa Wargocka:

    Tak, oczywiście taki jest cel edukacji włączającej. Jeżeli mówimy o edukacji, myślimy o szkole, natomiast słowo ˝włączenie˝ dotyczy naprawdę już wszystkich sfer życia człowieka. Myślę, że z diagnozy postawionej na podstawie różnych badań wynika, że jako społeczeństwo największe wyzwanie mamy chyba takie, aby w większym, maksymalnym stopniu przygotowywać osoby z niepełnosprawnościami do wymogów rynku pracy. To jest chyba największe wykluczenie. Mamy w Europie najniższy wskaźnik zatrudnionych osób niepełnosprawnych, ale żeby osiągać poprawę w tym zakresie, musimy również położyć bardzo duży nacisk na edukację włączającą zawodową, jaka powinna odbywać się w ramach edukacji. Z przykrością muszę stwierdzić, że niestety w ostatnich latach pozamykano wiele dróg do nabywania kwalifikacji zawodowych przez osoby niepełnosprawne. Powiem tylko o tym, że egzamin z przygotowania zawodowego jest nieprzygotowany pod względem niepełnosprawności, nie ma dostosowań adekwatnych do niepełnosprawności, nie ma również zawodów tzw. pomocniczych, które wcześniej były w klasyfikacji zawodów, aby te osoby były przygotowane do samodzielnego wykonywania pracy na prostych stanowiskach. To jest chyba nasze największe wyzwanie i zadanie w tym zakresie, oprócz działań, o których powiedziałam wcześniej, czyli bardzo dobrej diagnozy, oceny potrzeb i skierowania do każdego dziecka niepełnosprawnego faktycznego wsparcia we wszystkich sferach, jakie jest potrzebne, czyli niwelowanie niepełnosprawności. To jest jeden element.

    Drugi bardzo ważny element to jest to, żeby młody człowiek wraz ze swoim rozwojem był absolutnie, na miarę swoich możliwości aktywnym członkiem otwartego społeczeństwa. To jest bardzo jasno określone zadanie. Chciałam też bardzo wyraźnie powiedzieć, że bardzo konsekwentnie stoimy na stanowisku wyrażonym również w zmianach w prawie oświatowym, ponieważ zapisaliśmy w ustawie o systemie oświaty bardzo ważny przepis, na którym zależało wszystkim środowiskom niepełnosprawnych dzieci i niepełnosprawnej młodzieży, że środki w subwencji, które są skierowane poprzez indywidualne wagi związane z niepełnosprawnościami do niepełnosprawnych dzieci i niepełnosprawnej młodzieży, środki w subwencji kierowanej do samorządów samorząd musi (Dzwonek) kierować do szkół i placówek, które edukację włączającą, edukację specjalną organizują. Myślę, że to jest właśnie bardzo wyraźny sygnał, że te środki finansowe, a jest ich naprawdę dużo, w subwencji oświatowej to kwota w wysokości ok. 6 mld zł, pozwolą nam przy dobrej metodologii i przy współdziałaniu z innymi resortami bardzo dobrze zaopiekować się niepełnosprawnymi dziećmi i niepełnosprawną młodzieżą. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.