Zgłoś uwagi

Poseł Mirosława Stachowiak-Różecka - Wystąpienie z dnia 19 listopada 2019 roku.

Przedstawienie przez prezesa Rady Ministrów programu działania Rady Ministrów z wnioskiem o udzielenie jej wotum zaufania

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
7 wyświetleń
0

Stenogram

9. punkt porządku dziennego:

Przedstawienie przez prezesa Rady Ministrów programu działania Rady Ministrów z wnioskiem o udzielenie jej wotum zaufania.

Poseł Mirosława Stachowiak-Różecka:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Premierze! Z zadowoleniem przyjmujemy - w nawiązaniu do tego, co przedmówczyni mówiła o edukacji -deklaracje premiera o dodatkowych środkach, m.in. np. na unowocześnienie szkoły, na doinwestowanie szkoły - to jest akurat konkretne wsparcie dla samorządów i myślę, że wielu będzie zadowolonych - a przede wszystkim na podwyżki dla nauczycieli. Bez nauczycieli nie da się realizować rzeczywiście dobrego programu dla szkoły, trzeba ich angażować, oni muszą rozumieć, co się dzieje, muszą być doceniani, dowartościowani i dobrze motywowani. I wreszcie, co najważniejsze, wyeksponowanie roli rodziców i ich prawa do decydowania o wychowaniu swoich dzieci - bardzo, bardzo ważny postulat.

    Ale przysłuchiwałam się tej dyskusji od samego początku, wszystkim wystąpieniom klubowym, i ze zdumieniem zauważyłam, że prawie nikt z państwa, prawie żaden szef klubu nie poświęcił najmniejszej uwagi sprawom edukacji. Myślę sobie wobec tego, panie premierze, że można przyjąć, że wszystkie kluby opozycyjne w tej sytuacji...

    (Poseł Agnieszka Pomaska: Trzeba słuchać.)

    ...jednak akceptują i doceniają te postulaty, które zostały wypowiedziane w exposé premiera, i popierają to.

    Rzeczywiście padło - już pani odpowiadam, proszę się nie denerwować, słuchałam uważnie - rzeczywiście było pewnego rodzaju nawiązanie do spraw edukacyjnych, ale jak zwykle cofanie się do historii, opowiadanie o różnych rzeczach, które miały miejsce w poprzedniej kadencji, więc ja się z przyjemnością również do tego odniosę.

    Przez ostatnie 4 lata broniliście państwo rzekomo fantastycznego systemu edukacji, który istniał w Polsce przez kilkanaście lat i państwa zdaniem miał się świetnie. Mówiliście, i to dzisiaj właśnie zostało jak zwykle powtórzone, że Prawo i Sprawiedliwość niszczy bardzo dobre gimnazja, że 3-letnie licea świetnie się sprawdzają, w ogóle polski system edukacji był fantastyczny. Zgadza się, tak, niektóre gimnazja były dobre, szkoły podstawowe również, a także licea. Ale dostęp do nich mieli niektórzy, bo dobrze wiecie, że rejonizacja była mitem, a rodzice byli niezwykle zdeterminowani, by ich pociechy trafiały do lepszych szkół.

    We Wrocławiu zwyczajnie mieliśmy do czynienia z masowym przemeldowywaniem się rodziców, do dziadków, znajomych, przyjaciół, żeby ich pociechy trafiły do rejonu, gdzie znajduje się według rankingów, opisu w mediach tzw. lepsze gimnazjum.

    (Poseł Sławomir Nitras: Z podstawówkami jest to samo. Też zlikwidujecie?)

    Broniliście tego patologicznego, elitarnego systemu, zbudowanego na gruncie szkoły publicznej przecież. Mnie przez ten cały czas zastanawiała jedna rzecz. Dlaczego wy - tu kieruję swoje słowa głównie do kolegów z Platformy Obywatelskiej - liberałowie, jak o sobie mówicie, w tej dyskusji nie mówiliście otwarcie i szczerze, że waszym zdaniem neoliberalna szkoła jest fajna, że odpowiada wam to, że jest fabryką obywateli konsumentów, że uczeń jest klientem, a nauczyciel jest jedynie sprzedawcą usług, że ekonomizacja, stawianie na efektywność i przydatność - lepsza nauka, mówiliście, przedsiębiorczości niż starożytności - mierzenie efektywności zarówno szkoły, jak i uczniów uczy, jak działa rynek? I uczniowie, a zwłaszcza ich rodzice, szybko pojmowali, co się opłaca i niestety nie było to zdobywanie wiedzy jako takiej, lecz wczesne ścieżkowanie, profilowanie, bo po co przyszłemu studentowi medycyny lekcje historii, to nie jest potrzebne do osiągnięcia celu. Najważniejsze stały się treści, które miały przynosić efekty konkretne, szybko i najlepiej bez większego wysiłku. Dlaczego nie mówicie otwarcie, że właśnie taka neoliberalna szkoła po prostu jest okej i wam pasuje? Dlaczego kiedy wprowadzaliśmy nasze reformy, szukaliście różnych opowieści i argumentów, a nie przyznaliście po prostu, że to, co budowaliście po reformie pana ministra Handkego i co kontynuowała pani minister Hall, jest dokładnie tym, czego chcecie dla polskiej szkoły?

    I to jest tak naprawdę zasadnicza różnica między nami. My staramy się odwrócić ten nieszczęsny dla polskiej szkoły neoliberalny trend, który po roku 1989 wtargnął we wszystkie obszary życia społecznego, i niestety polska szkoła także się jemu nie zdołała oprzeć. My mówiliśmy, dlaczego ją zmieniamy i robiliśmy to konsekwentnie i konkretnie. To było niezwykle trudne, gdyż od lat dyskusja o edukacji toczy się właściwie wokół dogmatu neoliberalnego, jakby nigdy nigdzie nie powstały żadne inne idee, koncepcje. Wmówiono nam, Polakom, wszystkim uczestnikom systemu, że w tym czasie i w tym miejscu, w jakim się Polska znajduje po zmianach ustrojowych, szkołę trzeba traktować niemal jak obszar gospodarczy, że nie ma innej drogi, że ma być firmą. My mówimy, że tak nie jest. Nie zgadzamy się na tę drogę, dlatego realizujemy konsekwentnie nasz plan. I cieszę się, że będziemy to kontynuowali.

    Przypomnę, że w poprzedniej kadencji, bo już nie chcę wracać do tych wszystkich szczegółów i ich przypominać, to m.in. my przywróciliśmy akademicki kurs nauczania w liceach, który został zlikwidowany właśnie w trakcie reformy pani minister Hall. Stawiamy na szkołę, w której zdobywanie wiedzy i rozwój umiejętności, a nie wskaźniki, są najważniejsze, na szkołę, w której ważna jest wspólnota, budowanie więzi i współdziałanie, szkołę, która daje kulturowe zakorzenienie, i wreszcie szkołę egalitarną, taką samą dla wszystkich, bez względu na status społeczny rodziców czy miejsce na mapie Polski, w której się znajduje. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.