Zgłoś uwagi

Poseł Barbara Nowacka - Wystąpienie z dnia 19 listopada 2019 roku.

Przedstawienie przez prezesa Rady Ministrów programu działania Rady Ministrów z wnioskiem o udzielenie jej wotum zaufania

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
71 wyświetleń
0

Stenogram

9. punkt porządku dziennego:

Przedstawienie przez prezesa Rady Ministrów programu działania Rady Ministrów z wnioskiem o udzielenie jej wotum zaufania.

Poseł Barbara Nowacka:

    Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Chciałoby się też rzec: Panie Premierze! Ale pan premier nie raczy wysłuchać nawet wystąpień odnoszących się do exposé. Swoista arogancja. A słuchając jego wystąpienia, można by pomyśleć, że mamy premiera wizjonera i marzyciela, a przecież doskonale wiemy, że mamy cynika. Bo polityka społeczna to nie tylko efektowne nazwy programów, panie i panowie ministrowie, to nie tylko piękne słowa i licznie wygłaszane slogany. To kompleksowe i strategiczne myślenie o przyszłości państwa i mądre finansowanie polityki społecznej, a to przy tym rządzie po prostu leży i kwiczy. Zamiast zapobiegać nierównościom, generujecie jedne i pogłębiacie istniejące. Zamiast dbać o stabilny rozwój państwa, dbacie wyłącznie o rozwój swoich koleżanek i kolegów w spółkach Skarbu Państwa. Zamiast budować mieszkania, budujecie wyłącznie programy mieszkaniowe. Zamiast rozwijać służbę zdrowia, zamykacie szpitale. A zamiast zwalczać przemoc wobec kobiet, walczycie z wymyślonym przez was potworem gender. Premier mówił o nauce programowania. Zamiast uczyć programowania...

    (Głos z sali: Nie da się wszystkiego.)

    ...uczycie dzieci dopchać się do klasy w zatłoczonym korytarzu w przepełnionej szkole.

    (Poseł Teresa Wargocka: Dobrze ułożone na razie.)

    Rządy PiS przypadły na czas potężnej koniunktury i środków, które spływały z Unii Europejskiej. Takie są po prostu fakty.

    (Głos z sali: Samo się zrobiło.)

    A jak ta koniunktura przełożyła się na poprawę ekonomicznej sytuacji kobiet i mężczyzn? Sprawdźmy. Na liście 100 najzamożniejszych Polek i Polaków jest siedem nazwisk kobiecych plus dziewięć dopisanych wspólnie z mężem lub rodziną. Jeśli chodzi o pracowników, różnica w przeciętnym wynagrodzeniu kobiet i mężczyzn to 18% na niekorzyść kobiet, co oznacza, że przeciętna Polka, proszę państwa, zarabia o ok. 700 zł mniej niż przeciętny mężczyzna.

    (Poseł Tadeusz Cymański: A w Europie?)

    Jeszcze gorzej jest wśród emerytek, z których większość cierpi na biedę i wykluczenie. 70% najuboższych emerytów to właśnie kobiety. Mówi pan tyle o pracy kobiet, a z kobietami nawet sam pan nie chce pracować. Do tego dochodzi pełne lekceważenie postulatów płacowych w zawodach sfeminizowanych, czyli sektor szkolnictwa, nauczycielki, przedszkolanki, służba zdrowia, pielęgniarki, położne.

    Dobrze, za rządów PiS jesteśmy biedne, ale może jesteśmy bezpieczne? Otóż nie. 4 stycznia 2018 r. pan premier złożył projekt ustawy zaostrzającej kary dla sprawców przemocy, w tym gwałcicieli. I co? I nic. Rząd jest zobowiązany wdrażać konwencję stambulską, która wprowadza mechanizmy pomocy ofiarom przemocy domowej. I co? I nic.

    (Poseł Janusz Korwin-Mikke: Trzeba się wycofać z tej konwencji.)

    Mówią o równości w miejscu pracy. I znowu popatrzmy na rząd. Natomiast 188 tys. dla fundacji Rydzyka absolutnie się znalazło. To był priorytet.

    Na skutek zabójstwa w rodzinie, pobicia ze skutkiem śmiertelnym oraz w wyniku samobójstw wywołanych przemocą domową ginie w Polsce 400 kobiet. Pan premier mówił o bastionie. A ja bym chciała, żeby dom nie był bastionem, rodzina nie była bastionem, tylko miejscem, gdzie każda z nas czuje się bezpieczna.

    Nie jesteśmy bogate, nie jesteśmy bezpieczne, to może chociaż jesteśmy zdrowe? I znowu fiasko. Katastrofalny stan służby zdrowia to nie tylko kolejki czy drogie i niedostępne leki. To brak choćby gabinetów ginekologicznych. 78% gmin wiejskich na Podlasiu nie ma dostępu do lekarza ginekologa. Jedzie się czasami po 50 km, a gabinety są czynne 10-13 godzin tygodniowo. Co druga Polka chora na raka szyjki macicy umiera. Śmiertelność u nas jest wyższa niż w krajach Unii Europejskiej aż o 70%. Polki chcą być matkami, chcą rodzić zdrowe dzieci. A co zrobił PiS-owski rząd? A zlikwidował dofinansowanie do in vitro, zastępując je metodą niesprawdzoną, nieskuteczną, za to bardzo drogą.

    (Poseł Teresa Wargocka: Nieprawda.)

    Dyskryminacja kobiet w obszarze ochrony zdrowia ma jeszcze czarniejszą kartę. To kierowane fundamentalizmem ograniczenie dostępu do edukacji seksualnej i to zamach na prawa reprodukcyjne, w tym ograniczenie dostępu do badań prenatalnych i bezpiecznej, legalnej aborcji.

    (Poseł Teresa Wargocka: A tak po polsku o co chodzi?)

    Informujemy, panie premierze i panowie ministrowie, że kobiety w Polsce nie pozwolą na zabieranie prawa do bezpieczeństwa, do zdrowia. Dzisiaj dziękuję dziewczynom, które walczyły o prawa kobiet w 2016 r.

    Kobiety stanowią ponad połowę społeczeństwa. Najwyższy czas dostrzec nas w prawach, w polityce i gospodarce, zadbać o równość, o bezpieczny dom, a nie o bastion z salą tortur. Nic o nas bez nas.

    (Poseł Teresa Wargocka: Ha, ha, ha!)

    Dożyjemy dnia, bo dzisiaj mamy prezydenta mężczyznę, premiera mężczyznę...

    (Poseł Teresa Wargocka: Rodzina... Boże, nie. Pani poseł...)

    ...że kobieta będzie prezydentem, bo mamy rok 2019, choć jak bardzo się to państwu w PiS-ie nie podoba, to widzimy. Dziękuję. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.