Zgłoś uwagi
Twoje opinie lub sugestie

Poseł Małgorzata Zwiercan - Wystąpienie z dnia 06 lipca 2016 roku.

Pierwsze czytanie poselskiego projektu uchwały w sprawie powołania Komisji Śledczej do zbadania prawidłowości i legalności działań organów i instytucji publicznych wobec podmiotów wchodzących w skład ,,Grupy Amber Gold"

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
428 wyświetleń
0

22. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu uchwały w sprawie powołania Komisji Śledczej do zbadania prawidłowości i legalności działań organów i instytucji publicznych wobec podmiotów wchodzących w skład ,,Grupy Amber Gold˝ (druk nr 685).

Poseł Małgorzata Zwiercan:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W imieniu Koła Poselskiego Wolni i Solidarni przedstawiam stanowisko w sprawie powołania Komisji Śledczej do zbadania prawidłowości i legalności działań organów i instytucji publicznych wobec podmiotów wchodzących w skład ˝Grupy Amber Gold˝.

    Powołanie Komisji Śledczej do zbadania prawidłowości i legalności działań organów i instytucji publicznych wobec podmiotów wchodzących w skład ˝Grupy Amber Gold˝ to decyzja wychodząca naprzeciw oczekiwaniom społecznym, a przede wszystkim to zobowiązanie państwa wobec 18 tys. ludzi oszukanych przez parę oszustów działających pod parasolem ochronnym instytucji państwa. Musimy dać odpowiedź na pytanie, jak to było możliwe, że proceder, który doprowadził do wyłudzenia ponad 850 mln zł od Polaków, trwał pomimo posiadanej przez niektóre instytucje państwa wiedzy o niepokojących symptomach wskazujących na przestępczy charakter prowadzonej przez Amber Gold działalności.

    Do końca 2012 r. sprawa Amber Gold miała zostać dogłębnie wyjaśniona. Tak zapewniał były premier Donald Tusk i wyszło jak zawsze. Mamy rok 2016, a do wyjaśnienia sprawy jest daleka droga. Wprawdzie toczy się proces przed sądem, ale ilość materiału procesowego i niewydolność naszego systemu sądowniczego pozwala domniemywać, że na drodze sądowej ta sprawa nigdy nie zostanie wyjaśniona. Moje domniemanie jest raczej przekonaniem, bo jak możemy mieć zaufanie do obecnego systemu sądowniczego, skoro w ostatnich dniach dowiedzieliśmy się, że sądy nie poradziły sobie z tak prostą sprawą jak naruszenie przepisów prawa drogowego, na co dowody były powszechnie dostępne, a mimo to sąd dopuścił, by sprawa uległa przedawnieniu.

    Wobec takiej nieudolności sądów w sprawie Amber Gold tylko komisja śledcza może dać odpowiedź na następujące pytania. Kto był w stanie zapewnić Marcinowi P. ochronę całego państwa: i instytucji, i ludzi władzy? Dlaczego państwo pomimo posiadanej wiedzy nie przerwało przestępczego procederu wyłudzania pieniędzy od Polaków? Kto zapewniał parasol ochronny tej inicjatywie? Czy mogło tu chodzić o przejęcie LOT-u przez OLT? Dlaczego tak chętnie w promocję inicjatyw pary oszustów włączali się ludzie Platformy Obywatelskiej? Czy angaż syna premiera miał być formą zabezpieczenia? Dlaczego służby specjalne nie ostrzegły ani Polaków, ani premiera? A może ostrzegły? Co właściwie wiedział i zrobił Donald Tusk? Czy ostrzegł tylko syna?

    Szukanie odpowiedzi na te pytania jest sprawą zasadniczą dla naprawy polskiego systemu sprawiedliwości. Do dziś nie wiemy, jakie mechanizmy i interesy umożliwiły rozwój przestępczego procederu na tak dużą skalę. W jakim stopniu był to układ mafijny przykrywany przez instytucje państwowe oraz jaki był w tym udział polityków pełniących najwyższe urzędy?

    Sprawa Amber Gold to nie jest tylko sprawa pary oszustów, którzy wykorzystali naiwność ludzi, ale to też wzorcowy przejaw kryzysu państwa, które nie było w stanie zabezpieczyć własnych obywateli przed inicjatywą, którą aktywnie wspierało środowisko władzy.

    Jestem mieszkanką Trójmiasta i pamiętam ten żenujący obrazek, którym szczycili się najwyżsi liderzy Platformy Obywatelskiej na Pomorzu, kiedy to jak dzieci na placu zabaw przeciągali po płycie gdańskiego lotniska samolocik. Może i byłby to śmieszny spektakl, gdyby nie fakt zaangażowania tak ważnych polityków koalicji rządzącej w reklamowanie firmy, o której na naszym terenie krążyły wieści, iż to mafijny układ skonstruowany i chroniony przez najwyższych polityków.

    Jaka była rola syna premiera w tym procederze? Czy jego zatrudnienie w tej firmie było gwarancją dla funkcjonowania parasola ochronnego nad Amber Gold, którym mógł być sam premier Tusk?

    Musimy znaleźć odpowiedzi na te pytania, bo nie może być tak, jak miały się sprawy z nadużyciami przy rekrutacji na wydział prawa Uniwersytetu Gdańskiego, kiedy rektor w rozmowie z naczelnikiem gdańskiego CBŚ powiedział: musi pan zrozumieć, że dzieci wywodzące się ze środowisk prawniczych są bardziej predysponowane do studiowania prawa. Musimy wyjaśnić nieuczciwy proceder grupy spółek Amber Gold, by nie przyjęła się maksyma sugerująca, że dzieci nieuczciwych polityków mają szczególne predyspozycje (Dzwonek) do prowadzenia nieuczciwych interesów.

    Koło Wolni i Solidarni zagłosuje za powołaniem komisji. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń posła
Ocena
4.1
Pozycja w rankingu:
78
Liczba głosów: 320
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.