Zgłoś uwagi
Twoje opinie lub sugestie

Przeciążenie informacyjne

Przeciążenie informacyjne

Czy pamiętasz, jakie informacje zrobiły na Tobie wrażenie tydzień czy miesiąc temu? Ile z tych informacji okazało się nieprawdziwych, a ile w ogóle nie było relacją, a bardziej opinią tego czy innego redaktora przedstawioną tak, że przyjąłeś ją jako własną?

Przeciążenie informacyjne

Czy pamiętasz, jakie informacje zrobiły na Tobie wrażenie tydzień czy miesiąc temu? Ile z tych informacji okazało się nieprawdziwych, a ile w ogóle nie było relacją, a bardziej opinią tego czy innego redaktora przedstawioną tak, że przyjąłeś ją jako własną? Ile newsów jest utrzymanych w narracji "już niedługo to czy tamto" i ma na celu jedynie wzbudzenie strachu? Ile newsów z "zachodniej prasy" pisanych jest przez pracowników polskich redakcji a następnie przytaczanych jako "echa z zagranicy"?

Nie tak dawno jeszcze cierpieliśmy na niedostatek informacji. Teraz mamy ich nadmiar co sprawia, że nie mamy możliwości ich weryfikowania, coraz częściej stajemy się obiektem manipulacji rozumianej jako chęć wywołania w nas odpowiedniego wrażenia, odpowiedniego stosunku do informacji czy odpowiedniego zachowania. Nie ma przy tym większego znaczenia świadomość, że tak właśnie się dzieje. Wiemy, że reklama jest reklamą a mimo wszystko wydawane są na nią potężne pieniądze, ponieważ jest skuteczna. Podobnie jest z nieprawdziwą informacją. Co więcej, o ile do niedawna mogliśmy mówić o naginaniu pewnych faktów do własnych celów, o tyle dzisiaj możemy mówić o prezentowaniu nieprawdy wprost. Bo jeśli – by nie szukać daleko – szacunki liczby demonstrantów z jednej strony mówią o 40000, z drugiej o 240000 to nie możemy tu już mówić o naginaniu rzeczywistości - przynajmniej z jednej strony serwowana jest nam nieprawda. I nie ta konkretna sprawa jest istotna. Istotne jest to, że obie strony (a przynajmniej spora część uczestników tego sporu) przekonane są, że mają do czynienia z prawdziwą informacją.

Wydawać by się mogło, że podanie nieprawdziwych informacji dyskwalifikuje serwis, dziennikarza czy urzędnika w oczach odbiorców. Tak jednak nie jest, bo za czas jakiś pojawią się tysiące nowych newsów, które odwrócą naszą uwagę od sedna tej pojedynczej sprawy. Ilu ludzi wprowadzonych w błąd i udostępniających błędne informacje zrobi dokładnie to samo ze sprostowaniem?

 

Rozwiązania tego problemu są w zasadzie dwa. Możemy ufać autorytetom, selekcjonującym i komentującym dla nas informacje (redakcje gazet, serwisów internetowych) ale wówczas nasze postrzeganie świata spocznie w ich rękach. Tak robi wiele osób, to prostsze wyjście.

Możemy także właściwie selekcjonować źródła naszych informacji i nie polegać wyłącznie na komentarzach redaktorów.

Trafne wydaje się porównanie Williama van Winkle'a zamieszczone przez Wiesławę Babik w jej tekście, do zapoznania z którym zainteresowanych zachęcam: "William van Winkle porównał korzystanie z informacji do jedzenia. Dobre danie to odpowiedniej wielkości porcje dla odpowiednich grup. Podobnie jest z informacją. Jest ona dobrze serwowana, gdy jest podawana w odpowiednich porcjach, wtedy, gdy jej potrzebujemy. Jeżeli tak nie jest, to dochodzi do przejedzenia (obżarstwa), a w naszym przypadku do przeciążenia informacyjnego. Przeciążenie informacyjne w takim przypadku wymaga zastosowania swoistego rodzaju informacyjnej diety, polegającej na samoograniczeniu się w konsumpcji informacji. [...] Dla prezentowanego tutaj problemu istotne jest zjawisko tzw. desensytyzacji, czyli znieczulenia. Może ono wywoływać znieczulenie na bodźce, które są pożądane z punktu widzenia normalnych relacji społecznych. Dorobek współczesnej psychologii i pedagogiki potwierdza, że obcowanie z niekompletną lub nieprawdziwą informacją sprzyja przyjmowaniu takich wzorców zachowania. Taką sytuację zaczyna się traktować jako wręcz normalną i „naturalną”. Pod wpływem stałego obcowania w takim środowisku stajemy się przekonani o „normalności” takiej sytuacji i przestajemy reagować na przypadki patologiczne."

Oczywiście, teoretycznie mamy w tej sferze wolność i możemy wybierać między tym, kogo oglądamy, czytamy. Praktyka pokazuje jednak, że nasze zaufanie do własnej, prawidłowej oceny prawdziwości treści jest zbyt duże. A przecież treści oceniamy na podstawie poprzednich informacji, często z tego samego źródła. Wpadamy więc w narrację tej czy innej gazety i jesteśmy skazani na serwowany przez nią obraz chyba, że zaczniemy sięgać do źródeł.

Głównym i najtrudniejszym zadaniem, które postawiliśmy przed sobą tworząc videosejm.pl to dostarczanie (tylu, ile udaje nam się zgromadzić) informacji bez ingerencji w ich treść. Bez prezentowania własnych opinii czy poglądów, które – wywołując zażartą dyskusję – wpłynęłyby z pewnością na popularność naszego serwisu. Uznaliśmy jednak, że świadomość istnienia sygnalizowanych w tym artykule mechanizmów i ich wykorzystanie byłoby brakiem szacunku i uczciwości wobec naszych Użytkowników. Zamiast postępować tak, jak postępuje większość mediów zaufaliśmy naszym Użytkownikom i przywiązujemy ogromną wagę do Ich zaufania do nas. Dzięki temu to Ci, którzy są świadomi wartości prawdziwych informacji sprawiają, że nasza popularność wzrasta.

Wydaje się, że to właśnie na odpowiedzialnych użytkownikach portali ciążyć będzie albo wręcz już ciąży odpowiedzialność za rozpowszechnianie informacji w celu przeciwdziałania manipulacjom. Mamy do czynienia z nieprawdą prezentowaną już bez zażenowania. Odpowiedzią na to nie musi być zawsze polemika, odpowiedzią może być prezentowanie faktów. Wszystko to dzieje się i będzie się działo obok tych mediów, które zamiast na prawdzie skupiają się na nakręcaniu emocji, podsycaniu sporów. Od każdego z nas zależy, co wybierze i co w konsekwencji zrobi.

Zachęcamy do rozpowszechniania tego posta, a także podawania w komentarzach serwisów, które informują i/lub weryfikują prawdziwość prezentowanych w mediach informacji.

[pj]

Czytaj więcej

Zobacz także
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.