Zgłoś uwagi
Twoje opinie lub sugestie

Rafalska do dymisji - skandaliczny projekt o przemocy w rodzinie


					
				Rafalska do dymisji - skandaliczny projekt o przemocy w rodzinie
"Domagamy się informacji, kto pracował nad projektem o przemocy domowej i czy ta osoba poniesie odpowiedzialność. Jaki będzie dalszy los tych przepisów? Naszym zdaniem projekt jest bombą z opóźnionym zapłonem i został tylko schowany" - mówili na konferencji prasowej posłowie Joanna Augustynowska i Krzysztof Brejza.

					
				Rafalska do dymisji - skandaliczny projekt o przemocy w rodzinie
4.01.2019_J.Augustynowska_K.Brejza_big.png

"Domagamy się informacji, kto pracował nad projektem o przemocy domowej i czy ta osoba poniesie odpowiedzialność. Jaki będzie dalszy los tych przepisów? Naszym zdaniem projekt jest bombą z opóźnionym zapłonem i został tylko schowany" - mówili na konferencji prasowej posłowie Joanna Augustynowska i Krzysztof Brejza.

Projekt nowelizacji został opublikowany na stronach Rządowego Centrum Legislacji 31 grudnia 2018 r. 2 stycznia premier Mateusz Morawiecki poinformował, że projekt wróci do wnioskodawców w celu wyeliminowania wszystkich wątpliwych zapisów.

Proponowane zmiany zakładały m.in. zastąpienie definicji "członka rodziny" poprzez wprowadzenie "osoby doznającej przemocy domowej" oraz "sprawcy przemocy domowej".

Posłanka Joanna Augustynowska na konferencji prasowej w Sejmie po raz kolejny oceniła, że przygotowany przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS) projekt noweli ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie jest "skandaliczny". Dopytywała, kto pracował nad tymi przepisami i czy ta osoba "poniesie odpowiedzialność".

Posłanka odniosła się również do słów odpowiedzialnej za projekt wiceszefowej MRPiPS Elżbiety Bojanowskiej, która w piątkowym oświadczeniu poinformowała, że oddaje się do dyspozycji Rafalskiej. Bojanowska podkreśliła, że ponosi pełną odpowiedzialność za prace nad nowymi przepisami; dodała też, że projekt "nie został jeszcze skierowany do uzgodnień międzyresortowych ani też konsultacji społecznych".

Joanna Augustynowska zarzuciła wiceszefowej MRPiPS, że nie jest to prawdą i przedstawiła dokument z 28 grudnia 2018 r., z którego wynika, iż minister Rafalska osobiście podpisała dyspozycje do przekazania projektu do konsultacji. "W związku z tym jest pytanie, czy ktoś podrobił podpis pani minister, czy pani minister nie wie, pod czym się podpisuje?" - pytała posłanka.

Wskazała również, że prace nad projektem trwały od 27 lipca 2017 r. W związku z tym - jak mówiła - zapisy zawarte w nowej propozycji "nie są przypadkowe", a ich publikacja na stronach Rządowego Centrum Legislacji nie "wynikała z chaosu i pośpiechu". "Przez 1,5 roku ktoś bardzo precyzyjnie przygotował nową definicję pomocy, a potem zgodnie z dyspozycją ministerstwa i pani minister - opublikował. Pytanie, kto za to odpowie" - pytała posłanka Joanna Augustynowska.

Poseł Krzysztof Brejza uważa, że "tylko niezwykle wynaturzony umysł" mógł wymyślić definicję przemocy, zgodnie z którą "jednorazowo kobietę można zgwałcić i nie jest to przemoc". Pytał, jaka była rola "skrajnych ideologów" ze stowarzyszenia Ordo Iuris w opracowaniu tego projektu, który - jego zdaniem - "ma uniemożliwić ofiarom przestępstw w rodzinie wyrwanie się z matni".

Poseł zażądał również informacji, co się dalej stanie z projektem, który według niego ma być tylko "schowany". "Obawiamy się, że jest to bomba z opóźnionym zapłonem. Znając ideologów z PiS wyciągną to w bardziej korzystnym politycznie momencie, żeby ją odpalić" - podkreślił Krzysztof Brejza.

wł/pap


Źródło: http://www.klub.platforma.org/index.php/aktualnosci/20886-rafalska-do-dymisji-skandaliczny-projekt-o-przemocy-w-rodzinie

Czytaj więcej

Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.