Zgłoś uwagi
Twoje opinie lub sugestie
#zwiercan

Poseł Małgorzata Zwiercan

Wróć do listy
Poseł Małgorzata Zwiercan - Wystąpienie z dnia 06 marca 2018 roku.
Sprawozdanie Komisji o rządowym projekcie ustawy o pozbawianiu stopni wojskowych osób i żołnierzy rezerwy, którzy w latach 1943-1990 swoją postawą sprzeniewierzyli się polskiej racji stanu oraz o zmianie ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej 

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
525 wyświetleń
0

34. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Obrony Narodowej o rządowym projekcie ustawy o pozbawianiu stopni wojskowych osób i żołnierzy rezerwy, którzy w latach 1943-1990 swoją postawą sprzeniewierzyli się polskiej racji stanu oraz o zmianie ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej (druki nr 2319 i 2324).

Poseł Małgorzata Zwiercan:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Przykre jest to, że mówimy o tak ważnych sprawach, a część posłów po prostu robi sobie z tego pośmiewisko.

    Szanowni Państwo! W imieniu Koła Poselskiego Wolni i Solidarni przedstawiam stanowisko wobec sprawozdania komisji o rządowym projekcie ustawy o pozbawianiu stopni wojskowych osób i żołnierzy rezerwy, którzy w latach 1943-1990 swoją postawą sprzeniewierzyli się polskiej racji stanu oraz o zmianie ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej.

    Wszystkie patologie ustrojowej transformacji, zapoczątkowanej konszachtami ugodowej opozycji ze służbami specjalnymi PRL, układami w Magdalence i porozumieniem okrągłego stołu...

    (Poseł Cezary Tomczyk: To Lech Kaczyński.)

    (Poseł Adam Szłapka: Lech Kaczyński.)

    ...tej nieformalnej, ale rzeczywistej konstytucji postkomunistycznej Polski, mają swoje źródła właśnie w moralnym chaosie stanowiącym etyczną istotę tzw. III Rzeczypospolitej.

    (Poseł Adam Szłapka: Jak można tak o Kaczyńskim mówić?)

    Od 1989 r. wszystkie kolejne roczniki Polaków wychowywały się z wiedzą, że walka o wolność, o niepodległość, o demokrację i sprawiedliwość nagradzana jest upokorzeniem i nędzą, a za wysługiwanie się obcemu mocarstwu, mordującemu patriotów, rozbierającemu i eksploatującemu kraj, otrzymuje się bizantyjskie apanaże, przywileje całkowitej bezkarności, tytuły człowieka honoru od największej gazety. (Poruszenie na sali)

    Jeśli komuś zależałoby na tym, by Polskę spotwarzyć, by Polakom przycisnąć kark do podłogi, by Polaków skundlić, czyniłby właśnie wszystko to, co w tym zakresie robiono w Polsce po 1989 r. Jaruzelski w czasie wojny kończył sowieckie szkoły wojskowe. Był w sztabie, gdzie sowieccy mocodawcy trafnie dostrzegli w nim materiał na marionetkę do rządzenia Priwislanskim Krajem. Był agentem sowieckich służb. Walczył przeciw polskim patriotom.

    (Poseł Mirosław Suchoń: Tyle że wtedy nie było Polski.)

    W 1967 r. zhańbił Polskę osobiście, wyrzucając z Ludowego Wojska Polskiego wszystkich oficerów żydowskiego pochodzenia. Już rok później zhańbił święty mundur polskiego żołnierza, dowodząc armią odbierającą wolność Czechosłowacji. W 1970 r. tej samej armii wydawał zbrodnicze rozkazy, skutkiem których była polska krew rozlana na ulicach kilku miast Wybrzeża. W 1981 r. Jaruzelski wypowiedział polskiemu narodowi wojnę we własnym imieniu, znów rozlewając polską krew, skazując setki tysięcy Polaków na represje, na więzienie, na wygnanie z ojczyzny, a Polskę na cywilizacyjny upadek.

    Niech raz na zawsze skończy się też wygadywanie bzdur o rzekomych zasługach Jaruzelskiego dla demokracji. Jaruzelski oddawał władzę wtedy, kiedy jej utrzymanie nie było już możliwe. I oddał ją wtedy, kiedy towarzysze z zaprzyjaźnionej części opozycji zagwarantowali mu nie tylko całkowitą bezkarność za jego zbrodnie, ale nawet godność prezydenta Polski. O bezkarność zadbały te sądy, o których naśmiewający się z ludzkiej krzywdy mówią, że były niezawisłe.

    Skończmy wreszcie z tym pasmem zdrady i hańby. Nie ma przyszłości kraj, w którym bohaterstwo jest karane upodleniem, a zdrada nagradzana przywilejami, awansami i bizantyjskimi emeryturami.

    (Poseł Jerzy Meysztowicz: A głosowanie na dwie ręce to co?)

    Żadnej przyszłości nie ma zbiorowość, która zło nagradza, a czyniących dobro skazuje na nędzę i upokorzenie.

    (Poseł Adam Szłapka: To jest niebywałe, co pani mówi.)

    W imię elementarnej sprawiedliwości, w imię przyszłości naszej ojczyzny czas wreszcie z tym skończyć. Niektórzy mówią, że to za późno, mówią, że nie należy tego robić pośmiertnie, że to bez sensu. Odpowiadam: lepiej późno niż wcale. Lepiej to zrobić, bo to ważne, by młodzi Polacy widzieli, że w Polsce zło wreszcie w jakiś sposób jest karane, a dobro nagradzane, że w chwilach narodowej próby trzeba być bohaterem, a nie zdrajcą, że nie wolno występować, jak robiący to tyle razy Jaruzelski, zbrojnie przeciw własnemu narodowi. Trzeba tę sprawę postawić (Dzwonek) jasno, choćby w taki, bardzo spóźniony sposób. Dziękuję. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.