Zgłoś uwagi
Twoje opinie lub sugestie
#zwiercan

Poseł Małgorzata Zwiercan

Wróć do listy
Poseł Małgorzata Zwiercan - Oświadczenie z dnia 13 grudnia 2017 roku.
Oświadczenie poselskie

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
437 wyświetleń
0

Oświadczenia.

Poseł Małgorzata Zwiercan:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! 13 grudnia 1981 r. wprowadzono stan wojenny. To był jeden z najmroczniejszych dni w najnowszej historii Polski. Oficjalnymi powodami wprowadzenia stanu wojennego były zła sytuacja kraju oraz zagrożenie bezpieczeństwa energetycznego. To jednak była wyłącznie gra pozorów. Tak naprawdę komuniści bali się utraty władzy, bo spadek zaufania społecznego do władz PRL-u był bardzo duży. Bano się, że o władzę upomną się normalni Polacy, którzy poznali smak demokracji, tworząc Niezależny Samorządny Związek Zawodowy ˝Solidarność˝. Straszono Polaków agresją obcych wojsk, a dzisiaj już wiemy, że Sowieci uwikłani w konflikt w Afganistanie nie tylko nie byli zainteresowani interwencją w Polsce, ale nawet nie uzgodniono z nimi wprowadzenia stanu wojennego. To zrobiła nasza - w cudzysłowie - ludowa władza rękami jednego człowieka, sowieckiego agenta Wojciecha Jaruzelskiego, który swoją autonomiczną decyzją doprowadził do tragedii wielu polskich rodzin.

    Na reakcję prawdziwych patriotów nie trzeba było długo czekać. Wybuchały kolejne strajki, m.in. w Stoczni Gdańskiej im. Lenina, Hucie im. Lenina w Krakowie, Fabryce Samochodów Ciężarowych w Lublinie, Stoczni im. Warskiego w Szczecinie, w Hucie Katowice, a także w kopalniach węgla kamiennego na śląsku. ZOMO zabiło kilkudziesięciu strajkujących, a jeszcze więcej uczestników buntu przeciwko władzy zostało rannych. Ekstremalna sytuacja stanu wojennego zapoczątkowała masową działalność konspiracyjną. Wielu Polaków spontanicznie manifestowało swój opór wobec komunistów: kolportowali ulotki i plakaty, malowali na murach liczne napisy antyrządowe, powstał podziemny ruch wydawniczy. Represjom za te działania nie było końca. Używano przemocy, zwalniano z pracy. Internowania, aresztowania, wyroki sądowe to codzienność stanu wojennego, który zmienił wielu Polaków: jednych zmusił do emigracji, innych do długiego ukrywania się. Byli tacy, co zostali złamani i do dzisiaj nie potrafią odnaleźć się w normalnym świecie. Pogorszyła się również sytuacja ekonomiczna wielu polskich rodzin. Władze komunistyczne wyrządziły nam, narodowi polskiemu, krzywdy nie do naprawienia.

    Dlatego nie rozumiem obrońców gen. Jaruzelskiego, przeciwników zmian nazw ulic czy innych obiektów czczących zbrodniarzy, aparatczyków dawnego systemu. Dzisiaj musimy pamiętać o tych, którzy w tamtym okresie walczyli o niepodległy byt państwa polskiego, o naszych bohaterach. Dzisiaj powinniśmy wspominać tych, którzy za naszą suwerenność, za prawdziwą wolność ponosili ofiary. Przypominam o tym przede wszystkim dlatego, by ta historia nigdy się nie powtórzyła. Czasy, gdy władza zbrojnie występowała przeciwko obywatelom walczącym w słusznej sprawie, gdy następny dzień był niepewny, gdy jeden Polak donosił na drugiego, nie mogą się więcej powtórzyć.

    Jestem przekonana, że wielu z nas wzięło dziś udział w uroczystościach poświęconych wydarzeniom grudnia i oddało cześć tym, którzy zginęli. Niech to historyczne wspomnienie będzie dla nas okazją do refleksji i, co najważniejsze, przyczyni się do zgody narodowej. Cześć ich pamięci! (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.