Zgłoś uwagi
Twoje opinie lub sugestie
#schmidt

Poseł Joanna Schmidt

Wróć do listy
Poseł Marek Ruciński - Wystąpienie z dnia 04 lipca 2019 roku.
Sprawozdanie Komisji o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
107 wyświetleń
0

27. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej (druki nr 3520 i 3578).

Poseł Marek Ruciński:

    Panie Marszałku! Pani Minister! Wysoka Izbo! Zwiększenie liczby pielęgniarek i położnych jest bezsprzecznie potrzebne i powinno stanowić jeden z priorytetów Ministerstwa Zdrowia. Biorąc pod uwagę fakt, że średnia wieku pielęgniarek w Polsce to prawie 51 lat, oraz że z końcem przyszłego roku aż 44% z nich uzyska prawa emerytalne, to trzeba mieć świadomość, że bez podjęcia realnych działań sytuacja w ochronie zdrowia będzie krytyczna.

    Procedowany dzisiaj rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej ma właśnie przeciwdziałać temu kryzysowi. Ustawa ta wprowadza bowiem możliwość kształcenia niestacjonarnego na kierunkach: pielęgniarstwo i położnictwo. Z pozoru wydaje się to dobre rozwiązanie, które pozwala na podjęcie studiów większej liczbie osób. Jednak, jak słusznie zauważa Biuro Analiz Sejmowych oraz, co ważniejsze, Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych, problemem może być zapewnienie odpowiedniej jakości kształcenia.

    Jak wynika obecnie z wymogów określonych w rozporządzeniu ministra nauki i szkolnictwa wyższego z dnia 9 maja 2012 r., studenci, którzy zdecydowali się na studia w trybie stacjonarnym, muszą wziąć udział w 1100 godzinach zajęć praktycznych oraz odbyć 1200 godzin praktyk zawodowych. Wymagania te mogą być bardzo ciężkie do spełnienia w przypadku studentów studiów niestacjonarnych, którzy na co dzień pracują zawodowo. Kolejnym krokiem zatem może być zmiana wspomnianego rozporządzenia regulującego tę liczbę godzin, obniżając ją do bardziej urealnionego poziomu dla studentów zaocznych. To rozwiązanie doprowadzi jednak do obniżenia poziomu kształcenia naszych pielęgniarek, a przecież chcemy, żeby pacjenci mieli zapewnioną najlepszą z możliwych opiekę.

    Szanowni Państwo! Chcąc zwiększyć liczbę pielęgniarek i położnych w Polsce oraz przekonać młodych ludzi do podjęcia się tak odpowiedzialnej pracy, w pierwszej kolejności powinniśmy zagwarantować im godne warunki pracy i płacy. Prawodawca w tym projekcie podjął taką próbę, bo tak należy ocenić dodatkowe dni płatnego urlopu szkoleniowego, ale tradycyjnie wszystkimi kosztami, z którymi wiąże się ten płatny urlop, obarcza szpitale, czyli de facto podmioty, które nie są stroną porozumienia. To jak w soczewce obrazuje metody rządzenia w dzisiejszej Polsce: my obiecujemy, a zapłacą inni. Sytuacja ta jest o tyle niebezpieczna, że ekwiwalent za ten urlop nie jest uwzględniony w żadnych planach finansowych, a w przypadku dużych ośrodków te koszty mogą być znaczące. Pogłębi to kryzys finansowy wielu placówek.

    Podsumowując, projektodawca chce rozwiązać problem niedoboru pielęgniarek i położnych tylko pozornym zwiększeniem dostępu do kształcenia na tych kierunkach lub poprzez obniżenie poziomu edukacji na skutek zmniejszenia liczby godzin zajęć praktycznych. Koszty płatnych urlopów szkoleniowych, które mocą tych przepisów mają przysługiwać pielęgniarkom i położnym, przerzuca się na dyrektorów szpitali.

    Rozumiem że rekordowe zadłużenie polskich szpitali nie robi na ministrze zdrowia żadnego wrażenia i chce śrubować ten bardzo niechlubny rekord. Bo przecież płatne urlopy to będą dodatkowe koszty nieplanowane na początku roku i nieuwzględniane przy wyliczaniu ryczałtu. Co gorsze, przypuszczam, że w przyszłości ten fakt również będzie ignorowany przy wyliczeniach środków przyznawanych szpitalom przez NFZ.

    Takie gospodarowanie środkami finansowymi w ochronie zdrowia spowoduje w niedługim czasie bankructwo wielu szpitali, zamykanie kolejnych oddziałów, co znacząco ograniczy dostęp do ochrony zdrowia wszystkim pacjentom, także nam i naszym bliskim. Jeśli w środku roku rozliczeniowego wprowadzamy przepisy, które są kosztowne dla wielu placówek, to kwestią uczciwości jest finansowanie ich w całości, a dopiero potem rozpoczęcie negocjacji z placówkami w zakresie współfinansowania przez nie tych pomysłów.

    Pomimo mojego szczerego poparcia dla postulatów pielęgniarek, doceniając ich pracę i zaangażowanie, które sam obserwuję na moi oddziale, to nie mogę zgodzić się na przyjęcie projektu obciążającego kosztami stronę, która ani nie brała udziału w dyskusji o tych rozwiązaniach, ani nie jest stroną zawartego w dniu 9 lipca 2018 r. porozumienia, w efekcie którego powstała ta ustawa. W związku z powyższym wstrzymam się od głosu. Dziękuję. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń posła
Ocena
2.5
Pozycja w rankingu:
308
Liczba głosów: 69
Zobacz pełne profile z okręgu 39 Poznań
Waldy Dzikowski
Waldy Dzikowski
Marek Ruciński
Marek Ruciński
Bożena Szydłowska
Bożena Szydłowska
Zobacz pełne profile z okręgu 39 Poznań
Waldy Dzikowski
Waldy Dzikowski
Marek Ruciński
Marek Ruciński
Bożena Szydłowska
Bożena Szydłowska
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.