Zgłoś uwagi
Twoje opinie lub sugestie
#teraz

Koło Poselskie TERAZ!

Wróć do listy
Poseł Joanna Schmidt - Wystąpienie z dnia 13 marca 2019 roku.
Sprawozdanie Komisji o rządowym projekcie ustawy o wspieraniu działalności naukowej z Funduszu Polskiej Nauki

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
41 wyświetleń
0

1. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży oraz Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy o wspieraniu działalności naukowej z Funduszu Polskiej Nauki (druki nr 3200 i 3228).

Poseł Joanna Schmidt:

    Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko Koła Poselskiego Teraz! wobec projektu ustawy o wspieraniu działalności naukowej z Funduszu Polskiej Nauki.

    Jednym z wyzwań dla naszej gospodarki jest umiejętne korzystanie z wszelkich innowacji, tworzenie nowych patentów, a następnie ich komercjalizacja. Jak to w Polsce wygląda, wiemy doskonale, bo wielokrotnie w komisji edukacji i szkolnictwa wyższego na ten temat rozmawialiśmy. Mam też wrażenie, że w ministerstwie jest świadomość, jest refleksja, że ten obszar kuleje. Pytanie: Czy rzeczywiście są intencje, aby ten obszar udoskonalać, i czy w tym zakresie rzeczywiście prowadzone są badania, obserwacje, jakie zewnętrzne czynniki wpływają na ten brak zaufania między środowiskami biznesu i nauki, jakiego jesteśmy świadkami?

    Należy zwrócić uwagę, że w wysoko zaawansowanych technologicznie krajach największe nakłady na badania i rozwój pochodzą z sektora prywatnego. Przykładem tutaj są chociażby firmy takie jak Google, Samsung czy Microsoft. To są też liderzy, którzy są w pierwszej dziesiątce światowych innowatorów, to są firmy najbardziej innowacyjne. I znowu: Czy jest refleksja, aby prześledzić ten benchmark w stosunku do tych najbardziej innowacyjnych przykładów współpracy środowiska naukowego i biznesu? Myślę, że nie mamy co wyważać otwartych drzwi, tylko trzeba uczyć się od najlepszych.

    Dochodzą do nas również sygnały, że same uczelnie utrudniają swoim pracownikom współpracę z biznesem, bo często postrzegają komercjalizację wyników badań jako coś niewiadomego, ryzykownego i niepewnego. Tak więc tutaj na pewno też jest rola ministerstwa, aby niwelować takie poczucie ryzyka w środowisku akademickim.

    W styczniu pojawił się raport Najwyższej Izby Kontroli, który także nie pozostawia złudzeń co do współpracy biznesu i środowiska akademickiego. A wydaje mi się, że rzeczywiście to jest kluczowy obszar, aby się nim zaopiekować, aby transfery środków kapitałowych na uczelnie czy do instytutów badawczych pochodziły właśnie z sektora prywatnego. I tylko sama konkluzja z raportu NIK-u: Spółki tworzone przez jednostki naukowe nie sprawdziły się dotychczas jako skuteczne narzędzia transferu wiedzy, transferu nauki, wyników prac rozwojowych do gospodarki.

    Przykładem ˝położenia˝ innowacji w Polsce może być to, co się stało z grafenem. Na świecie trwa grafenowe szaleństwo. Przykładem są tutaj Korea Południowa, Japonia czy Chiny, niezwykle aktywne są też niektóre kraje europejskie. A co słyszymy w Polsce? Że grafen nie spełnił oczekiwań odnośnie do komercjalizacji. Pytanie więc, jak do tego doszło.

    Wysoki Sejmie! Podczas ostatniego posiedzenia komisji edukacji zwracaliśmy uwagę na uchybienia w tej ustawie. Tutaj padło to już z mównicy, przedstawiciele klubów, chociażby Platformy Obywatelskiej czy Nowoczesnej, wskazywali na te braki, braki kryteriów oceny ofert, sposobu doboru ekspertów czy oceny potencjału zespołów badawczych. Dla nich też jest niezrozumiałe, dlaczego jest tworzone... Ja wiem, bo państwo mówiliście, że to nie jest nowa instytucja, tylko to jest fundusz naukowy, ale w jakiś sposób nowy twór, który będzie zarządzał kapitałem 500 mln zł, gdzie mamy NCBR, NCN. A więc co z tymi instytucjami? Jeżeli tworzymy coś nowego, to oznacza, że uznajemy, że w innym obszarze coś nie działa. Dlaczego więc nie zajmujemy się tamtymi instytucjami?

    Mamy tutaj na pewno do czynienia z kreatywną księgowością, bo mamy transfer z banku do funduszu. Z ekonomicznego punktu widzenia to jest kreatywna księgowość, to jest po prostu zaniżanie prognozowanego deficytu na ten rok. Na pewno też brakuje informacji o trybie zwrotu wyemitowanych obligacji.

    Mówiąc w skrócie, projekt ten powiela zadania i role wymienionych wcześniej instytucji, dodatkowo jest mocno centralizujący, a premier Gowin zapowiadał bardzo mocną decentralizację, co budzi wątpliwości. Nie rozumiem tutaj braku konsekwencji polityki premiera Morawieckiego, który bardzo mocno akcentował właśnie współpracę biznesu i nauki, a w tym projekcie absolutnie nie ma odzwierciedlenia tych potrzeb.

    I na pewno machina biurokratyczna (Dzwonek), bo nie dociera do mnie argument...

    Wicemarszałek Beata Mazurek:

    Dziękuję, pani poseł.

    Poseł Joanna Schmidt:

    ...że będzie bezkosztowe zarządzanie tymi środkami.

    Jedno zdanie na zakończenie. Popieramy wniosek o odrzucenie ustawy w drugim czytaniu. Dziękuję.

Czytaj więcej
Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.